czwartek, 2 lutego 2012

veni vidi vici...

... czyli srocze kosmetyki w nowym domku :)

Nie mam sily ani inwencji tworczej ale chcialam wam jeszcze pokazac, nowy domek moich kosmetykow. Praktycznie rok temu pisalam o komodzie Malm z Ikei, poczytac i poogladac mozna tutaj. I tak sie dlugo zbieralam, ze przestali ja produkowac a ja w dzikim szale jechalam wczoraj do Norymbergi, zeby dorwac jeden z ostatnich egzemplarzy. I tak oto mam... a dodatkowo jeszcze jedna wieksza, zeby tej nie bylo samotnie ;)







:)

72 komentarze:

  1. Fajne:) Ja mam dużą szafkę na kosmetyki w swoim pokoju, do minimum ograniczam ich przechowywanie w łazience:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mialam w paru miejscach w pokoju i juz mnie to denerwowalo, teraz jest wszystko w jednej szafce i jestem happy :D

      Usuń
  2. Wiesz co sie wczoraj stalo? tak mnie nakrecilas,ze pojechalam do Ikea:P hahahah i kupilam sobie MALM,ale stol z szuflada:) Dzis,bede wszystko pakowac:)

    A Twoja tez widzialam i myslalam o niej i gdyby mieli biala to bym wziela,ale nie mieli:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe... kupowanie mebli jest rownie zarazliwe ;D

      u mnie wlasnie byla tyko biala, ostatnia :] ... dlatego musialam szukac 80 km dalej ;)

      Usuń
  3. pamiętam jak o niej pisałaś :) to teraz prosze pokazać jak sobie to wszystko ulożyłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę ale Ty tego masz.. :D ja swoje kosmetyki mieszczę w tej takiej malutkiej drewnianej komódce jak masz po lewej stronie na biurku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tylko tak wyglada bo komoda sama w sobie jest spora ale moje mazidla zajmuja dwie duze i dwie male (niskie) szufladki...

      Usuń
  5. Oj Kochana, trzeba było kupić drugą na zapas :D Zaraz i tak zapełnisz, wiem po sobie -.- Malm akurat nie mam, tylko Anebodę, ale też świetnie spełnia swoją funkcję ;D Kiedy ujawnisz co kryją zakamarki szuflad???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co kryja szufladki pokaze jak bede miala chwile czasu :) ... a ta jedna spokojnie wystarczy ;)

      Aneboda tez mi sie podoba jako seria...

      Usuń
  6. ohoho ...ile szufladek do zapełniania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one juz zapelnione ;) ... ta duza to niekosmetyczna ;D

      Usuń
  7. To i tak szczęście, że jeszcze dorwałaś :P
    Ja się tak zbieram na zakup toaletki i szafy z lustrami z Ikei. Od jakiś 3 miesięcy nie mogę tego dokonać i sama nie wiem na co czekam? Chyba aż postraszą, że przestaną je produkować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zupelnie przez przypadek zerknelam na strone i sie okazalo, ze w mojej ikei jej nie ma, wiec sie zainteresowalam dlaczego... malo zawalu nie dostalam ;D

      Usuń
    2. Heheh :D a już myślałam, że lubisz takie zakupy z dreszczykiem emocji :D

      Usuń
    3. to zalezy kiedy ;) w tym momencie dreszczyki byly mi calkowicie zbedne ;D

      Usuń
  8. heh nie pasuje mi kolorem i stylem do 'mebli' ale miałam na nią oko - tak samo jak na tą toaletkę z szufladką - tą prostą... w podobnym stylu - moja sis ją ma ( tą najmniejszą) :) Chętnie pozaglądałabym w TWOJE szufladki ;) Ikea to piekielna zaraza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam szafe w tym kolorze, tez z Ikei... wiec mi pasowal styl i kolor :D

      wlasciwie wiekszosc mojego mieszkania to ikea... teraz zachorowalam na naroznik :P

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. bo jestem sroka z zamilowaniem do prostoty ;)

      Usuń
  10. Niezłe masz zbiory kosmetyczne, ja całą kolorówkę mam w drewnianej małej komódce Ikeowej. Natomiast Malmy mam w domku 2 ( bardzo je lubię ) i w jednym duuuzym podwójnym Malmie trzymam filmy DVD. W każdej z 6 szuflad filmy. Chyba nigdy nie policzę ile tego jest ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to niezle... ja moze mam z 5 plyt DVD ;D

      Usuń
  11. Z taką ilością kosmetyków oraz oprawą (szafki, szafeczki) możesz śmiało otwierać własne stoisko z kosmetykami ;)) Bardzo ładnie to wszystko wygląda !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. az tyle to ich nie jest ;) ... bo nie ilosc mazidel sie zmienila, tylko ich domek :D

      Usuń
  12. no Kochana, przecudna! sierściuszki całe i zdrowe czy wmontowane w boczną ściankę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cale i zdrowe... Wilbi cwiczy otwieranie szuflady z kocimi zabawkami, chyba mu zaloze skarpety na lapy ;)

      Usuń
    2. skarpety? swoje czy jego? :)

      Usuń
    3. moje ;) ... albo mu z jednej uszyje 4 ;D

      Usuń
  13. Oo to już ich nie produkują? Też mam jedną :P To teraz Twoje cudeńka mają duużo miejsca :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie produkuja tylko tej na kosmetyki z lusterkiem, w sumie nie wiem dlaczego, bo calkiem ladnie im schodza...

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. yyyy... sie pisze ;D ... Urbi kochana, przez ostatni 4 dni, nie mialam czasu sie poskrobac... gdziekolwiek ;)

      Usuń
    2. Nie, no sie domyslilam ;) Tak tylko jecze dla zasady ;)))) Nieco ironicznie - w koncu ja jestem chyba ostatnia, ktora powinna sie upominac (tak, zdaje sobie z tego sprawe!) ;)

      Usuń
    3. No powiedzmy, ze ostatnio sie poprawilas ;D ale nastepnym razem dostaniesz klapsa :] ... bo to wcale nie fajnie jak sie na maila czeka :P

      Usuń
  15. Widziałam ją ostatnio w jednej z takich wyprzedaży mebli (nie w IKEI). Nie sądziłam, że ją wycofują. A skąd w ogóle wiesz, o wycofaniu? Jest jakaś podstrona, która mówi o tym, że dany mebel w IKEI można kupić jeszcze przez parę dni?
    Ja też znalazłam domek dla moich kosmetyków i już go nawet obfotografowałam, ale jeszcze nie znalazłam czasu, by poobrabiać zdjęcia. Jest również z IKEI ale znacznie mniejszy od Twojego, wszak mamy różne podejścia (Ty powiększasz swoją kolekcję z dnia na dzień, ja staram się ją pomniejszać :)).
    Mam też taki pojemniczek drewniany, co Ty na biurku, a nawet dwa :) Trzymam tam naszyjniki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstrony zadnej nie ma, po prostu sie spytalam w Ikei... bo mi na stronie pokazalo, ze u mnie w Regensburgu jej juz nie ma, wiec sie spytalam czy bedzie. Nie bedzie, bo juz nie produkuja. W innych Ikeach mozna jeszcze dostac, bo w koncu moja tez kupilam w sklepie ale musialam spory kawalek dalej jechac po nia. I tego koloru byly ostatnie 3 sztuki.

      Moja "kolekcja" powieksza sie sama, z tym ze ilosciowo wcale tego nie jest duzo... bo jak czegos nie uzywam to puszczam w swiat, nie chomikuje dla samego posiadania, bo to bez sensu... pozatym to tylko optycznie tak wyglada. Moje kosmetyki dalej zajmuja dwie szuflady i dwie te plytkie. Wczesniej mialam dwie szufladki w tej wiekszej skrzynce i 4 w mniejszej... wiec w sumie na to samo wychodzi :]

      Usuń
    2. Ja Ci powiem tak :) Codziennie zdarza Ci się dodawać po kilka postów z nowościami. Oczami wyobraźni widzę pokój pełen półek wypełnionych kosmetykami, haha :)
      Oczywiście nie ma w tym nic złego, sama lubię próbować różne nowości :) Ale po prostu nie pamiętam dnia, w którym by nie było posta od Ciebie, co oczywiście mnie cieszy, bo dzięki Tobie dowiaduję się o różnych ciekawych nowościach :)
      Wiem, oczywiście, że nie zatrzymujesz tych kosmetyków. Gdy ja robiłam rozdanie ktoś napisał mi, że wolałby zostawić sobie wszystkie kosmetyki choćby dla samego posiadania. To moim zdaniem jest absurd, bo tego naprawdę może być sporo :)

      Usuń
    3. Asiunia no tak :D ... wiesz jak to jest, tak jak napisalas... mozna by pomyslec, ze nasze szafy pekaja w szwach... moja kosmetycznie, Twoja ubraniowo ;D U mnie czasami sa to nowosci, czasami kosmetyki, ktore mam od jakiegos czasu. Zdjecia robie na wszelki wypadek wszystkiemu co mi w rece wpadnie ;)
      Ale wystarczy popatrzec na te 4 wielkie paczki, ktore dostalam od dziewczyn i prawde mowiac z samej zawartosci moge spokojnie codzienie post wstawiac i to przez dluzszy czas :D

      Jedyne do czego mam slabosc to piatki Diora i kulki Guerlaina ale tez nie kupuje kazdych, bo ani dwa ostatnie wydania kulek mi sie nie podobaly ani piatki z ostatnich kolekcji. Aaaa... blyszczykom tez mi sie trudno oprzec ale przewaznie mowie sobie nie ;)

      A pozatym handel wymienny kwitnie a ja ze stwojej strony staram sie trzymac to moje maniactwo w ryzach ;D

      Usuń
    4. Ha! To jednak nie jest to samo. Ty twierdzisz, że Ty się pozbywasz większości kosmetyków, a ja ubrań nie! I żebyś wiedziała, że mam problem z miejscem!!!!!! :) Ale ostatnio sama sobie nałożyłam szlaban i przestałam je kupować! :) Wiem, że kosmetyki to nie ciuchy, i masz rację, że wielka paczka może faktycznie dać materiałów na dobry miesiąc blogowania :)
      A próbowałaś tych poczwórnych kulkowatych cieni Chanel? Czy te z Diora są lepsze? Jakie cienie ze wszystkich, które do tej pory próbowałaś mają najlepszą jakość?

      Usuń
    5. Ja w przyadku ciuchow, choc mam ich mniejsza ilosc, tez co jakis czas robie przesiew ;D

      Mam pare paletek Chanel i bardzo je lubie, choc te nasze europejskie nie kazdemu odpowiadaja bo sa wypiekane... amerykanskie czworki sa przyjemniejsze w uzyciu, choc ja je i tak lubie. Dior ma bardzo dobre cienie i jak dla mnie sa to najlepsze ale jedyna wada ogolnie jest to, ze ciagle w paletkach daja perle, mogli by cos innego dac, dlatego tez od dluzszego czasu nic nie kupilam. Ale jakosciowo sa swietne. Choc musze przyzac, ze aktualnie cienie Inglota mnie po prostu powalily, bo sa tanie i rewelacyjne pod kazdym wzgledem :)

      Usuń
  16. bardzo ciekawa kompozycja i ślicznie się prezentuje - zazdraszczam

    OdpowiedzUsuń
  17. No nieźle, ale to jednak poważny zakup, bo komoda to nie rzecz, którą schowasz jak Ci się znudzi/zepsuje. :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. schowac ja trudno ale na strych moge wyniesc ;)

      Usuń
  18. no to przepadlam :D mam taka sama komode (tylko w ciemnym kolorze) i to cudo z lusterkiem musze miec - jutro jade do IKEA :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... napisz potem czy udalo Ci sie dorwac :D

      Usuń
  19. kiedyś też sobie kupię komodę/szuflady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wlsnie dojrzalam do tego momentu ;) ... chcialam miec wszystko pod reka a nie w 4 roznych miejscach :) ... a wczesniej mialam na tym miejscu Ivara z dwoma szafkami i tak na nim ciagle cos upychalam i ustawialam a ja tak nie lubie ;D

      Usuń
  20. Świetnie to wszystko wyglada:) od zawsze marze o czyms takim:)

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczny, sroczy domek :) moje kosmetyki póki co mieszczą się ledwo co w szufladzie i chyba na razie tak zostanie, bo się przerzuciłam na perfumy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. perfumy tez zajmuja sporo miejsca ;D

      Usuń
  22. Super domek. Ja szukam czegos na parapet gdzie mam kosmetyki, ktorymi maluje sie codziennie rano, z 2 duzych kosmetyczek wedruja po calym parapecie i nie wyglada to dobrze. I mezczyzne denerwuje:)
    Macie jakis pomysl?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a te z drewniane skrzyneczki, co ja tam u mnie na zdjeciu widac ?? One sa w roznych wielkosciach i roznych ustawiniem szufladek :) ... i mozna pomalowac jak sie chce :) ... ja je sobie wlasnie na takie podreczne rzeczy zostawilam.

      Usuń
  23. Fajna ta komoda do przechowywania kosmetyków , bo do malowania dla mnie byłaby niewygodna, ale (jeszcze) trochę za duża na moje zbiory, tak mi się wydaje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzialam Twoj zakup i swietnie to wyglada, ja mam wielkie narozne biurko na obok tej szafki i jak sie maluje to sie na calosci rozkladam ;) ... do malowania to ona na pewno nie bylaby wygodna, lusterko ma tylko do przymierzania bizu, ktora tam sobie u gory lezy ;D

      A moje mazidla zajmuja dwie duze i dwie plytkie szufladki, czyli w sumie wcale nie tak duzo... kolejnej mam lakiery i w ostatniej pielegnacje i jakas zbieranine roznych rzeczy :D

      Usuń
  24. Super to wszystko wygląda! Bardzo dużo szuflad na kosmetyki i masz to wszystko pod ręką:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to wlasnie mi chodzilo :) ... bo do tej pory wszystko bylo poupychane po skrzyneczkach i koszyczkach :]

      Usuń
  25. A masz w tym kąciku trochę światła dziennego z okna? Ja bardzo lubię malować sę właśnie przy oknie, wtedy nic mi nie umknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam :) biurko jest narozne... o ile mozna tak powiedziec i z jednej strony mam komode a z drugiej mam okno :)

      Usuń
  26. Też mam na kosmetyki komodę z IKEI! Aczkolwiek tą większą - szerszą, bez lustra.Obok stoi staromodna toaletka z dużym lustrem, ale tylko trzema szufladkami. Podoba mi się Twoje "centrum dowodzenia kosmetycznego"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mi sie tez podoba :D ... ale rok do tego dojrzewalam ;)

      Usuń
  27. Uiwelbiam tę komódkę z Ikei! Kupowalam ją niedawno i nie zanosiło się, że ma jej nie być! Kurczę.
    Świetna jest ta większa komoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez nigdy do glowy nie przyszlo, ze moga przestac ja produkowac :]

      Usuń
  28. Świetnie to wygląda :) Mi brakuje takiego miejsca, gdzie mogłyby zamieszkać WSZYSTKIE moje kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń