wtorek, 7 lutego 2012

Essence pomadki z LE Legends of the Sky

Jakis czas temu wpadly mi w oko pomadki Essence z LE Legends of the Sky. Na pierwszy rzut oka bardzo mi sie spodobaly, mimo ze ten ciemny kolor to tak nie do konca moja bajka ale postanowilam przetestowac.



Tym bardziej, ze tym razem sa bardzo porzadnie zrobione, wygladaja podobnie jak wczesniejsze pomadki Catrice, ktore zreszta bardzo lubilam. Tym bardziej, ze po testach w sklepie konsystencja wydala mi sie przyjemna kremowa.



W kolekcji byly dwa odcienie:
  • braz - 01 I AM A VIATOR
  • biala - 02 FYLING HIGHER



O ile braz ma dosc mocny kolor, z dobrym kryciem... chco tez nie jest to 100%. Tak tej jasnej praktycznie na ustach nie widac, na swatchu jak sie dobrze przyjrzec to mamy perlowy delikatny polysk. Nalozona w wiekszej ilosci, tak jak na zdjeciu z ustami... wyglada dosc blado i rozjasnia usta. Z tym, ze jedna warstwa daje bardziej polysk albo poswiate i nie jest kryjaca. Mozna spokojnie uzywac na dzien, pod warunkiem ze nie przesadzi sie z iloscia ;)





Ogolnie nie jest zla ale nie przekonala mnie tak do konca do siebie. Ciemny kolor mi sie podoba ale ja sie jednak w ciemnych zle czuje i kazda moja proba konczy sie odlozeniem pomadki na bok i radosnym powrotem do kochanych cielako - rozy :)

54 komentarze:

  1. Superowy ten brazik:-) bardzo mi sie podoba chociaz ja pomadkowa nie jestem:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie tez nie ale od czasu do czasu jakis nudek mi wpadnie ;)

      Usuń
  2. ta druga śliczna :) uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdę mówiąc żadna z nich mi się nie podoba... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby sie wszystkim podobalo, to bylaby kicha ;D

      Usuń
  4. mi też bardzo spodobała się ta jasna. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jasna prześlicznie wygląda na ustach! wow!

    + zapraszam do mnie
    nothingbutchickens.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. czekam aż sie pojawią u nas - musze przetestować ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Oba kolory mi się podobają, ale chyba już się przyzwyczaiłam do Twoich ust w jasnych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jedyna limitowana, która naprawde przypadła mi do gustu- niedostępna w Polsce...czy jest jeszcze w Niemczech w DMach nie mam pojęcia, moze wybrałabym sie w weekend...nie wiesz moze czy jeszcze ją znajdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie wiem, ostatnio juz jej nigdzie nie widzialam...

      Usuń
  9. Podobnie jak Ty, lubię cielaki i róże ale ten brązik wyjątkowo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. hmmm, ta biała bardzo ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Eeee nie przekonują mnie ;D I ten brąz średnio mi pasuje do Ciebie Sroczko, wolę Cię w różowo - nudowych klimatach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i takie tez wole :) ... co widac po moich zbiorach ;)

      Usuń
  12. Jasna jest przepiękna! Pożądam jej!
    I pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brązik wygląda nieźle, ale mnie nie powala

    OdpowiedzUsuń
  14. Niby ładne kolorki, ale jednak całkowicie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że ta ciemniejsza mocniej wpada w brązowe odcienie.. Teraz mam fazę na szminki w odcieniu chłodnego, ciemnego, przygaszonego różu. Mam wrażenie, że ta jaśniejsza bardziej Ci pasuje, ale mogę być w błędzie :) xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to na pewno... ogolnie lepiej wygladam z jasnymi ustami :)

      Usuń
  16. Podobają mi się te kolorki mimo iż wolę zazwyczaj kolory cieliste :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ogolnie lepiej sie czuje w cielakach :)

      Usuń
  17. ciemny kolor bardzo mi sie podoba,te opakownie tez takie ladne maja cos w sobie co przyciaga oko.

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny ten braz taki czekoladowy budyn :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Biała jak dla mnie jest genialna !

    Niesamowicie przyjemnie na ustach wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jasna jest cudna, ale mam już tyle pomadek, że chyba zrezygnuję z kupna:D

    OdpowiedzUsuń
  21. A mnie się obie bardzo podobają :) ciemniejsza ma piękny kolor jasna raczej nie dla mnie z racji tego ze mam naturalnie ciemny odcień ust:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na Twoich ustach obie się godnie prezentuja bo tez usta piekne są . Jednak ani ciemny kolor ani ten no-color to nic dla mnie ... na szczęście , bo inaczej pewnie byłoby robienie kociej mordy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o chcialabym to zobaczyc... jak robisz ten yyy... koci wyraz twarzy ;D

      Usuń
  23. Gdybym nie widziała praktycznego zastosowania białej, to bym się pewnie nie skusiła. A tak - chwyciłabym do koszyka bez zawahania!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda całkiem sympatycznie gdyby tylko to były moje kolory xD

    OdpowiedzUsuń
  25. Obie wyglądają pięknie- ale chyba brązowa bardziej mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  26. opakowania mają bardzo fajne :)
    a ta jasna pomadka cudowna :D

    OdpowiedzUsuń
  27. patrząc na same szminki - pewnie nie zdecydowałabym się na zakup,
    ale patrząc na efekt na ustach -suuuuper!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy orientujesz się może ile euro kosztuje róż z tej LE? Bardzo mi zalezy na odpowiedzi. Z góry dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojecia, na roz nie zwrocilam uwagi a LE nie ma juz w sklepach, wiec nawet nie moge sprawdzic...

      Usuń
  29. Ja ostatnio pokochałam szminki a ten brązik jest bardzo przyjemny. Jeśli trafi do PL to pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ładny ten brązik.. pasuje Ci.. choć ta jaśniejsza jednak wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  31. obie rewelacyjne, strzanie mis ie sspodobaly, brąz w opakownaiu jest taki ciemny a na ustach wyglada super i ta jasna...mega!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie mnie brazowy tez zaskoczyl, bo na ustach wyglada o wiele bardziej delikatnie :)

      Usuń
  32. kuszące te kolory, mam nadzieję, że ta LE kiedyś zawita do Polszy...

    OdpowiedzUsuń
  33. oba są świetne, kupię jak będą w PL :)

    OdpowiedzUsuń