czwartek, 16 lutego 2012

zwyklaczek... czyli jak szybko podkeslic niebiesko oko...

... i nie zrobic sobie kuku ;)

Ostatnio zauwazylam, ze oprocz wrzucenia swatchy to nie zaprezentowalam wam jak wygladaja te cienie na oku... oczywiscie mowa o paletce Sydney z Catrice. To jest dla mnie uniwersalna paletka do dziennych makijazy, gdy nie mam czasu na zabawe i nie wiem, czym sobie wlasciwie to oko zrobic.



Tu mam dodatkowo dwa roze, wiec tez je przewaznie uzywam... ale podoba mi sie to, ze moge zrobic dwa makijaze uzywajac trzech cieni (w pionie) i mam tu dwa zestawy kolorystyczne. Oba zreszta bardzo lubie i oba swietnie podkreslaja niebieska teczowke a do tego mimo wszystko moge sobie wybrac, na ktore mam wieksza ochote. Swatche tej paletki mozecie obejrzec tutaj. I jak najbardziej mozna tez zrobic makijaz mieszajac wszystkie cienie z paletki, jak kto woli.



Tym razem zdecydowalam sie na brazy, czyli uzylam trzech cieni po prawej stronie: Town Hall, Harbour Bridge, Bondi Beach. Do tego delikatna brazowa kreseczka, przy takich dosc delikatnych makijazach, lubie dodatkowo oko podkreslic... na lini wodnej cielaczek.




Bonusik ;)



A swoja droga bylam w lekkim szoku, ze w Polsce nie ukazaly sie wszystkie 4 paletki... i zabraklo wlasnie tych fajnych czyli New York i Sydney. Nieladnie ze strony Catrice.

50 komentarzy:

  1. W Polsce były tylko Berlin i London =(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem... zaplakalabym sie, bo mi sie podobaja najbardziej te dwie, ktorych w pl nie bylo :]

      Usuń
    2. Z drugiej strony dobrze, że chociaż 2 były =)

      Usuń
    3. w Berlinie tez byly tylko 2: Berlin(moja ukochana) i London.

      Usuń
  2. A jakosciowo to jak sie ma catrice do innych marek w kwestii cieni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do jakich innych Viki :D bo przeciez nie moge porownywac do wysokiej polki a innych cieni praktycznie nie znam ;) ... te z paletek na bazie trzymaja sie caly dzien, maja ladne kolory o przyzwoitej pigmentacji, wiec w sumie nie moge im nic specjalnie zazucic, jak na swoja cene sa bardzo dobre :)

      Usuń
  3. ładne kolory, takie delikatne. ja tam ostatnio samych brązów używam, już nie pamiętam, kiedy co innego na oku miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przez dlugi czas w ogole brazow nie uzywalam ale juz mi przeszlo i ponownie pojawily sie w moim kuferku, bo jednak niebieskie oko ladnie w brazie wyglada :D

      Usuń
    2. w brązie chyba każde oko dobrze wygląda, przynajmniej tak mi się wydaje :) no i zaczęłam przekonywać się do brązowych tuszów, na codzień są idealne.

      Usuń
    3. o wiesz, ze ja tez... wlasnie sobie uzywam z Illamasqua i bardzo go lubie... moj pierwszy brazowy tusz hehe...

      Usuń
  4. Podoba mi sie ...makijazyk oczywiście , bo już to , ze nas tak sie olewa mniej oj mniej (chodzi oczywiście o Catrice ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie to lekko niesprawiedliwe, bo skoro wypuscili taka LE, to powinna byc dostepna w calosci :]

      Usuń
  5. Ja mam paletkę Berlin i ją bardzo lubię, ale po obejrzeniu Twojej żałuję, że nie ma u nas Sydney...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Berlin jest sliczna ale mi nie pasowala, wiec ja poslalam w swiat :)

      Usuń
  6. Uwielbiam Twoje makijaże maus :) Takie kobiece :D
    Ten śliczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje :) bo to zadne wymyslne malowania, tylko to w czym wychodze do ludzi ;)

      Usuń
  7. wszystko ładnie wygląda.. a co do LE... ja już na nic się nie 'napalam' bo wiem, że szansa na dostanie czegoś to 50/50 :/ Wydaje mi się że u ans w ogole jest jakaś porąbana polityka sprzedaży... na szczęście możemy sprawdzać z prawie całego świata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby to sciaganie z calego swiata nie bylo czasami takie skomplikowane ;)

      Usuń
  8. Wyglądasz w nim idealnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. niby taki prosty makijaz ale jaki szliczny!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, gdyby w PL była ta paletka, którą tu prezentujesz na bank byłaby moja, ale przynajmniej mój portfel odetchnął z ulgą ;).

    Kolorki rzeczywiście świetnie podkreślają niebieską tęczówkę :).

    OdpowiedzUsuń
  11. zwyczajnie nadzwyczajnie :) szkoda, że w Polsce nie można dostać tej paletki

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam makijaże w odcieniach brązu :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. No własnie, właśnie, u nas tylko dwie paletki wyszły, z czego tylko jedna jako tako skomponowana. Podobnie było z Manhattanem i ich nowymi paletkami. Z czterech jakie wyszły, u nas są tylko dwie i oczywiscie tej na którą miałam ochotę nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie byly wszystkie 4... hmmm... ciekawa jestem czemu do pl dochodzi polowa :]

      Usuń
    2. Nie mam pojęcia kto o tym decyduje i dlaczego jest tak a nie inaczej, ale to juz sie staje świecka tradycją. Pamiętam że jakiś czas temu chyba z Essence wyszły limitowane palety inspirowane Urban Decay Book of Shadows i te cuda nawet nie zapukały do granic naszego kraju.

      Usuń
    3. z ta paletka Essence to bylo troche inaczej i z gory bylo wiadomo, ze ona bedzie tylko i wylacznie na terenie Niemiec dostepna... a to tez byl cyrk, bo dostaly ja wybrane miasta i sklepy, wiec trzeba bylo sie naszukac, zeby na nie trafic... u mnie najblizszy sklep, ktory ja posiadal... byl ca. 90 km oddalony od miejsca gdzie mieszkam :]

      Usuń
  14. Zadajmy sobie pytanie, czy w Polsce w ogóle jest cokolwiek wartościowego, a jeżeli - cud - jest, to w cenie, na którą stać pospolitego Polaczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, oj, nie zgodzę się z tym stwierdzeniem!

      po pierwsze, w Polsce dostępne są naprawdę wartościowe polskie kosmetyki (np. Bielendy, Perfecty, Flos-Leku); po drugie coraz łatwiej dostać kosmetyki naturalne w przystępnych cenach (np. Alterra); po trzecie są takie fantastyczne sklepy internetowe, jak BU, ZSK, różne mydlarnie...

      ja mieszkam w UK; tutaj drogerie są pełne "zwykłych" kosmetyków zapełnionych szkodliwą chemią, trudno znaleźć coś naturalniejszego :( taki przykład, w Polsce znajdziesz fajne oliwki dla dzieci z drogocennymi olejkami i nie zawierające oleju mineralnego (np. Hipp, Baby Dream), w lokalnym Superdrugu WSZYSTKIE oliwki są na bazie oleju mineralnego

      mogłabym tak narzekać i narzekać; w Polsce kosmetycznie jest naprawdę fajnie!

      Usuń
    2. podpisuję się pod słowami koleżanki w stu procentach, cudze chwalicie, a swego nie znacie!

      Usuń
    3. Alterra jest niemiecka :P ... ale taka np. AA Eco to bardzo fajna seria :) ... ja czesto przetestowalabym cos z pl ale niestety dostep ograniczony :] ... a mnie w ogole nie ruszaja te sklepy BU, ZSK albo mydlarnie :/

      ale ogolnie wydaje mi sie, ze Seraphase miala co innego na mysli :)

      Usuń
    4. wiem, że Alterra jest niemiecka :) ale jest dostępna w polskich Rossmannach :)

      Usuń
    5. Zgadzam się z Simply, bo u nas jest mnóstwo świetnych, tanich i polskich kosmetyków, w dodatku bardzo mnie drażni jak ludzie piszą tak jak Seraphase, bo to kompletna bzdura

      Usuń
    6. uuuu... powialo patriotyzmem :]

      Lady In Purplee jasne... wszytko fajnie i niech sobie bedzie duzo dobrych, tanich polskich kosmetykow ale ja bym sie tez wkurzala (i nie tylko ja, bo widze to w co drugim komentarzu), gdybym miala ciagle utrudniony dostep do roznych firm zagranicznych... bo nikt tu nie mowil o polskich ;)

      simply_a_woman skoro sa w pl rossmanny to logiczne, ze maja alterre, bo to firma, ktorej "wlascicielem" jest rossmann ;) ... a swoja droga jakby nie bylo w pl rossmannow, to byloby narzekanie, ze maja fajnie rzeczy a sa niedostepne :P

      Usuń
  15. Niestety, a chętnie bym ją kupiła... Za to tej fajnej z tych dwóch, które ostatecznie były dostępne, naszukałam się wszędzie i London gdzieniegdzie się ostał, a Berlin wyprzedany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Berlin tez byl fajny ale mi nie do konca pasowal :) ... London to dosc specyficzne cienie tzn. zestawienie kolorow, ktore raczej nie wszystkim pasuje...

      Usuń
    2. tak tak, ja właśnie Berlin miałam na myśli. bo London zrobiony dziwacznie, aczkolwiek komuś mógł pasować.

      Usuń
  16. No szkoda, bo ta paletka byłaby moja! Fajnie dobrane kolory!

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna paletka; Polska została potraktowana po macoszemu, nie podoba mi się to

    ładny dzienniaczek :)

    mam kilka jedynek cieni Catrice i muszę powiedzieć, że są nierówne jakościowo - niektóre są nie do zdarcia, inne nawet na bazie blakną i zbierają się w załamaniu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt w przypadku jedynek, bywaja spore roznice ale tak samo jest z innymi firmami, najlepiej jak mozna pomacac :)

      Usuń
  18. świetnie podkreślone oczy ;) ogólnie paletka fajna, tylko w Polsce nie ma ;/ Na pocieszenie zjem pączka :) Obchodzisz tłusty czwartek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obchodze szerokim lukiem ;) ... ale jednego paczka zjadlam cichaczem w kacie ;D ... na moje szczescie niemieckie paczki nie sa takie dobre jak polskie :]

      Usuń
  19. Bardzo fajne te paletki Catrice za fajna cene.
    Ps. Angielskie paczki tez nie sa nawet w polowie tak dobre jak polskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no prosze... nie myslalam, ze paczek jest taki miedzynarodowy ;)

      Usuń
  20. Maus może i zwyklaczek, ale przecudnie Ci w takich ciepłych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale tylko w cieplawych brazach ;D

      Usuń
  21. Jeeejku, piękny ten makijaż, uwielbiam brązy :)
    ale widzę, że nigdzie jej nie dostanę :((

    OdpowiedzUsuń
  22. Też preferuję takie kolorki, pasują do każdego stroju, no i przede wszystkim na codzienny makijaż. :) Zazwyczaj łączę beż z fioletem. :)

    OdpowiedzUsuń