poniedziałek, 13 lutego 2012

pedzelkowe male co nieco :)

Trzy pedzelki, ktorych wam nie pokazywalam dostalam w ostatnich paczuszkach. Dwa od Nulki i jeden od Greatdee. Bardzo mnie ucieszyly, bo pedzle z Hakuro lubie a z Maesto jeszcze zadnego nie mialam i bardzo mnie ciekawil.



  • Maestro 380 (8) to pedzel z kucyka, sciety sluzacy do nakladania i rozcierania cieni.
  • Hakuro H85 ma sztuczne wlosie i sluzy pod podkreslania brwi lub malowania kresek eyelinerami zelowymi.
  • Maestro 780 (0) z naturalnego wlosia i wiadomo jest to pedzel do malowania kresek


Bardzo sie ucieszylam z obu do kresek, bo ja do tej pory glownie malowalam kreski prostym pedzelkiem MAC 210 i choc dalej lubie go najbadziej, to chetnie poprobowalam sobie jak maluje sie innymi pedzlami i przy odrobinie cwiczen moge stwierdzic, ze oba pedzelki swietnie sobie radza. Bardzo przypadl mi tez do gustu sciety pedzel do cieni... jest mieciutki i ma ciekwy ksztalt, swietnie nabiera cien i dobrze go rozprowadza na powiece, co widac zreszta w ostatnim makijazu :)

30 komentarzy:

  1. ten 380 jest intrygujący!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajny pedzelek, ja wczesniej sie z takim nie spotkalam ale po pierwszym makijazu, w ktorym go uzylam... przekonalam sie do niego :D

      Usuń
  2. JA lubię pędzle z Maestro do powiek mam kilka i się sprawują bardzo dobrze:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiele o nich slyszalam ale wiadomo do kupienia sa w pl wiec mi nie za bardzo po drodze ;)

      Usuń
  3. Przepraszam, bo wiem, że post o pędzlach, ale...
    Masz TĄ paletkę z KIKO! Jeju jak te kolory mi chodzą po głowie! Jest PRZEcudna! Szkoda, że nie do dostania w Polsce... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)

      mam... nawet juz ja pokazywalam i makijaz nia wykonany tez :)

      -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.com/2012/01/po-raz-pierwszy-ze-zlotem-czyli-kikowa.html

      Usuń
  4. również bardzo przypadły mi do gustu te pędzelki :-) przyjemnego używania ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super pedzelki... jeszcze raz dziekuje :*

      Usuń
  5. Bardzo lubię pędzle Maestro.Pisałam o nich kilka razy u siebie. Też mam ten ścięty, to bardzo fajny pędzel,nie widziałam podobnego w innych firmach produkujących te akcesoria:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nie wiedzialam, wiec bylam zaskoczona jak go wyciagnelam z Nulkowej paczki ale bardzo szybko go polubilam :)

      Usuń
  6. Właśnie mysle nad kolejnym pędzelkiem do eyelinera i ciekawią mnie takie jak ten z Maestro, bo o ile pamiętam Inglot też taki ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie chyba kazda firma ma :) ale ten z Maestro bardzo przyjemy, cieniutki...

      Usuń
  7. Pędzelki pędzelkami, ale widzę znajomą paletkę z Kiko :) Mam tę samą i jetem nią zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam obie ciemne i bardzo lubie :D to jedne z bardziej udanych kikowych paletek :)

      Usuń
  8. jeżeli moje lenistwo w czyszczeniu pędzli do linera będzie dalej tak progresować, to dojdę do dziesięciu sztuk ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... ja mam w szufladzie plyn z MAC i tym czyszcze ten pedzle do linera, bo inaczej tez bylo cienko ;D

      Usuń
  9. A ja coś mam do nich pecha...Pędzel Hakuro mi się rozpadł na dwie części (na szczęście nie ma problemu z reklamacją), z pędzli Maestro leci mi włosie jak dzikie :| Kupiłam sobie ostatnio też ten zestaw z czerwonymi trzonkami i jestem trochę zawiedziona...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam pare z Hakuro i swietnie sie trzymaja ale z tego co slyszalam byla partia Hakuro co sie rozpadala...

      Usuń
    2. Widocznie trafiłam na nią właśnie... Mam nadzieję, że zmienili klej i tym razem będzie w porządku :)

      Usuń
  10. z nich wszystkich najbardziej lubię stosować H85. chociaż hakuro zawsze trafiają mi się jakieś wybrakowane:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na szczescie nie mam problemu z moimi Hakuro...

      Usuń
  11. Wszystkie wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tylko Hakuro a z Maestro jestem mega zadowolona. W ostatnim tyg. lutego idę na targi kosmetyczne i znowu zamierzam się zaopatrzyc w te pędzle - moim zdaniem świetna jakośc w przystępnej cenie (zwłaszcza na targach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam nigdy ani pędzlaków z Hakuro ani Maestro, ale pędzle kocham miłością wielką i uwielbiam kolekcjonować i się myziać :D gratuluję nowych nabytków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hakuro sa bardzo fajne i ja napewno nabede kiedys kolejne :D

      Usuń
  14. Też mam ochotę na pędzle Hakuro :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie mialam do czynienia z pedzlami tych firm. Bede w PL to zapoluje na ktores :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie te pędzelki wyglądają na mocno zaawansowane ;) Wyższy level w technice makijażu ;))

    OdpowiedzUsuń