wtorek, 26 marca 2013

dwa nudziaki... czyli kredki IsaDora


To ze czesto uzywam cielakow na linie wodna to w sumie nic nowego. Testowalam rozne kredki i ogolnie moim faworytem jest Illamasqua Vow. Po nia siegam najczesciej ale to nie znaczy, ze nie ma innych dobrych i latwiej dostepnych kredek. Jakis czas temu pisalam o cielaku z MaxFactor, ktora calkiem dobrze sobie radzi. Dzis chcialam am pokazac cielaka na linie wodna z IsaDora a do tego w koncu po dlugich poszukiwaniach znalazlam tez idealnego nudka wsrod kredek do ust. 


I moze od tej kredki zaczne. Jak wiadomo ja jestem blyszczykowa i potrzebowalam jak najbardziej neutralna konturowke, ktora by sie nie odznaczala na ustach kolorystycznie i nie zmieniala koloru blyszczyka. A do tego najlepiej zebym moglla uzywac do wszystkich mazidel jakie mam. Wiem, ze wiele osob nie uzywa kredek do ust, ja siegam po nie za kazdym razem jak robie makijaz. 

IsaDora Perfect Lipliner w kolorze 28 Nude Skin idealnie pasuje do odcienia moich ust. Jst miekka, bardzo przyjemnie sie jej uzywa a do tego calkiem dobrze trzyma sie na ustach.


Dawno temu pokazywalam inna kredke tej firmy, ktora dosc czesto uzywam. Z tym, ze jest to biala kredka... moja ulubiona biala kredka, bo swietnie sie trzyma na lini wodnej a ja niestety mam tego pecha, ze malo co mi sie tam porzadnie trzyma. Caly czas szukam czarnego idealu i choc juz bylam blisko, to ciagle to nie to... ale wracajac do cielaczka. 


IsaDora Inliner Kajal w kolorze 56 Blonde to jasny i bardzo ladny bez. Na oku trzyma sie rownie swietnie co biala i wyglada bardzo naturalnie. Swietna do dziennego podkreslania oka.


Jak widac ma zupelnie inny odcien jak ta z Illamasqua, ktora jest czyms miedzy bezem a biela. W sumie obie swietnie wygladaja na oku. I jezeli chodzi o trwalosc to tez jest bardzo podobna, najwiekszym plusem IsaDory jest dostepnosc. Jezeli ktos szuka tego typu cielaka, to na pewno warto sie tej kredce przyjrzec.


Uzylam tej kredki w ostatnim makijazu... a wlasciwie uzywam obu ostatnio dosc czesto i jestem bardzo zadowolona. Dobra jakosc i trwalosc za niewielka cene :)

60 komentarzy:

  1. Cielak mi się podoba :) Czegoś takiego właśnie szukałam, ale mam jeszcze jedną na oku z Inglota. Zobaczymy która okaże się ciekawsza po zmacaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja te bardzo lubie, tym bardziej, ze to sa wlasnie kredki na linie wodna :)

      Usuń
  2. Trzeba będzie obmacać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna, zwłaszza ten pierwszy odcień :) Poszukam, a jak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maja jeszcze inne ciekawe odcienie :)

      Usuń
  4. Ja czekam na Marti z kredką Vow no i ciekawe czy podzielę Twój zachwyt :)
    Oby oby już nie mogę się doczekać. choć pewnie tym kredkom przy okazji też się przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marti diler Illamasek :D hyhyhy

      Usuń
    2. ja z reguły bardzo uważna jestem :P hyhy

      Usuń
    3. Mama na pewno... vowik jest swietny :))

      Usuń
  5. ja dzieki Marti sprawilam sobie Vow:) ale chwilowo nie moge uzywac, bo oczyska mam tak suche, ze musze zelem do oczu nawilzac a przy tym nic na linii wodnej sie nie trzyma.
    nudziakowej kredki do ust jeszcze nie udalo mi sie znalezc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie ^^^^^ :D

      Usuń
    2. Jajego83 to moze ten nudziak do ust tez Ci bedzie pasowal...

      Usuń
  6. mam biala i nudziakowa do oczu z IsaDora i sa naprawde ok, no ale z ta dostepnoscia to u mnie troche w druga strone...wcale dostepne :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz za to bezproblemowy dostep do Illamasqua ;) ... jak cos to zawsze mozemy zrobic handel wymienny ;))

      Usuń
    2. barter rulez, a jakze! :P

      Usuń
  7. Podoba mi się tak kredka do ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny ten nudziaczek! ja mam Vowika i też bardzo lubię :) i ta konturówka na ustka śliczna *_*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. vowika tez mam :P ... ta jest dla mnie tansza i latwiej dostepna ;)

      Usuń
    2. No przeciez wiem, ze masz :D i ze tez lubisz :)

      Usuń
  9. Ta kredka do ust naprawdę świetnie jest dopasowana do Twoich ust :) obydwie wyglądają na bardzo fajne, muszę się im bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie az sie zdziwilam, bo juz od dawna takiej szukalam :))

      Usuń
  10. Badzio przydatna notka , bo się własnie rozglądam za jakaś kredeczką ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie i polecam na przyszlosc ;*

      Usuń
  11. konturowka wyglada bardzo naturalnie,podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne kolorki. Ja zakupiłam jaśniutki Kajal na linię wodną z Kryolan i jestem zadowolona choć jest bardzo miękka. Następnym razem kupię Isadorę , lubię tą firme.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nastepnym razem przetestuje czarna, ciekawa jestem czy bedzie sie tez tak dobrze trzymac, bo ogolnie czarne mi sie kiepsko trzymaja...

      Usuń
  13. U nas nie ma nic z pisaczków Isadorkowych ale Art deco ma fajna taka mineralną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Artdeco lubie tylko kredki do ust i do brwi :)

      Usuń
  14. Uwielbiam cieliste kredki na linii wodnej wyglądają niezwykle świeżo i dziewczęco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez lubie... swietnie otwieraja oko :)

      Usuń
  15. Ja jak na razie używam tylko Maxa Factora i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne obie, na ustach jak i na oku wyglądają wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie mi tez sie podobaja :)) i bardzo przyjemnie sie je uzywa :D

      Usuń
  17. Obie bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tez akurat moja ulubioną kredką, ktorą uzywam na linie widną jest kredka z IsaDory tylko że biała :) a do ust używam nr 79- tez delikatna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. biala tez mam... to byla pierwsza z kredek tej firmy jaka kupilam i bardzo ja lubie :))

      Usuń
  19. bardzo ładne, ta do oka mi się spodobała :) aczkolwiek mam swojego ulubieńca cielistego z Max Factora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta z MF tez mialam, pisalam o niej zreszta kiedys... tez bardzo fajny cielaczek :)

      Usuń
  20. Ładny odcień ma te beżowa kredka, chyba się przerzucę z białej kreski na lini wodnej na beżową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie czasami w niektorych makijazach biel, wtedy gdy mi pasuje ale przewaznie na dzien to zdecydowanie wole cielaki :)

      Usuń
  21. czas się im przyjrzeć z bliska;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cieszę się, że trafiłam na Twoją notkę:) Od pewnego czasu szukam cielaka na linię wodną. Moim zdaniem biel zanadto się odznacza. Na mojej linii wodnej niewiele kosmetyków jest w stanie utrzymać się przez kilka godzin, dlatego chętnie przyjrzę się kredce Isadory:) Na szczęście kosmetyki tej marki są łatwo dostępne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten cielak jest bardzo fajny i bardzo naturalnie wyglada a do tego dobrze sie trzyma i wlasnie zdecydowanym plusem jest dostepnosc i przystepna cena :)

      Usuń
  23. Obie idealne:) Przyjrzę się tej konturówce do ust:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Blonde jest boski! Idealny cielak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda :)) nie za roznowy, nie za bialy i do tego w przyjemnej cenie :D

      Usuń
  25. szukam bezu na linie wodna i isadora ze swoja dostepnoscia faktycznie jest zachecajaca

    OdpowiedzUsuń