wtorek, 30 kwietnia 2013

Diorskin Nude BB Creme... moje wrazenia :)



W sumie sporo juz mozna poczytac na temat tego bebika. W moje rece trafil dosc pozno i glownie dlatego, ze ja nie przepadam za tymi wyrastajacymi jak grzyby po deszcczu kremami. Pomijajac niemiecki oryginal to prawdziwe BB kremy robia dla mnie firmy azjatyckie, ktore opracowaly to do perfekcji i ich produkty sa nie tylko kremami tonujacymi ale potrafia duzo wiecej. 

Niemniej konczyl mi sie moj primer z Diora (aktualnie juz sie skonczyl) ... i po tym jak blizej sie tym kremom przyjrzalam w drogerii, zdecydowalam sie na zakup.


 Wg producenta: Makijaż i pielęgnacja w jednym – magiczne połączenie dla piękna cery. Lekka i delikatna formuła kremu dostarcza skórze naturalnych składników odżywczych, optymalnie nawilża i gwarantuje niezawodną ochronę dzień po dniu. Krem idealnie stapia się z cerą, nadając jej jedwabistą miękkość, jednolity, naturalny koloryt i promienny blask.
Idealne, naturalne wykończenie.

Ciagle w sieci spotykam sie z blednym interpretowaniem kolorow wsrod bebikow. Porzadny BB krem ma tylko jeden odcien, ktory potrafi (lub i nie potrafi) dopasowac sie do kazdej cery. Pod warunkiem, ze sie wybierze odpowiedni dla siebie. Bo to nie osmy cud swiata i nie kazdy kazdemu bedzie pasowac. Niektore firmy maja dostepne dwa, rzadko kiedy trzy odcienie. Wiadomo azjatki daza do "bialosci" zoltej z natury skory. W przypadku wysokopoklowych bebikow na nasz rynek idzie to w troche innym kierunku i i ostatni kolor jest dla tych z ciemna kanacja, pomijajac stany gdzie jest odcien dla ciemnoskorych. Ogolnie... bo widze, ze mozna to powtarzac do znudzenia, odcienie 001 i 002 maja ten sam stopien jasnosci. Roznica jest w tym, ze 001 idzie w roz przez co wydaje sie jasniejszy a 002 w zolc, przez co wydaje sie byc bardziej ciemny. 


Ja wybralam 002 Fair, ktory jak widac jest jasnym bezowym kolorem.  Ja akurat czuje sie dobrze zarowno w rozach jak i w zolciach ale na lato zdecydowanie wole te drugie, bo mimo wszystko skora sie troche opala i zolte tony wtedy lepiej sie prezentuja. W opakowaniu mamy 30ml. Praktyczna tubka zakonczona pompka, ktora ulatwia aplikacje.


Moje wrazenia: ku mojemu zaskoczeniu bardzo pozytywne. Bardzo przyjemny w uzyciu, swietnie sie rozprowadza, dobrze sie stapia ze skora. Krycie ma niczego sobie ale ja tez wiele nie wymagam, od tego mam korektor. W kazdym razie ladnie wyrownuje koloryt i dobrze sie trzyma na mojej mieszanej skorze. Wyglada bardzo naturalnie i calkiem dobrze nawilza. Jak na bebik z wysokiej polki to naprawde dobry produkt ale z drugiej strony, mozna by pomyslec, ze firmy nie powinna miec problemu z polaczeniem peilegnacji z kremem tonujacym. Nie postawilabym go oczywiscie na rowni z kremami Misshy czy Skin79 ale uwazam, ze jest to calkiem dobry produkt. Mozna na niego uzyc albo podkladu w kompakcie w celu utrwalenia i uzyskania dodatkowego krycia. I tu swietnie sprawdza sie zarowno kompakt Illamasqua jak i ten od Armaniego. Mozna tez utrwalic sypancem bez koloru i uzyskamy wtedy deliaktny i naturalny efekt. Skora wyglada swiezo i jednolicie. Bardzo sie polubilam z tym kremem i mozliwe, ze zostanie ze mna na dluzej.
  
***
Jakie wrazenia w przypadku tego kremu ma posiadaczka cery tlustej 
mozecie poczytac na przyklad u Urbi. Tam tez mozecie zobaczyc sklad,
jezeli kogos interesuje :)


53 komentarze:

  1. ja już 3 razy przejechałam sie na BB,więc zeby nie marnowac ich stosuje je jako podklad pod podklad ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie interesuje ten BB, zastanawiam się nad zakupem. Przy lepszym stanie mojej skóry mogłabym ją nieco odciążyć. Używam również azjatyckich BB i kocham je miłością bezgraniczną. Diorkowy BB byłby małą odskocznią i eksperymentem. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na lato to calkiem dobry wybor... wydaje mi sie, ze powinien sobie dobrze radzic :)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie się prezentuje, ale coś BB kremy u mnie się nie sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tak latwo trafic na odpowiedni, tym bardziej, ze tych azjatyckich nie ma jak przetestowac a wybor jest powalajacy... bo te u nas dostepne to zadne bb kremy, wiec w ogole ich do tego gatunku nie zaliczam :)

      Usuń
  4. Muszę go wypróbować bo to jedyny wysokopółkowy cudak, z którym nie miałam jeszcze do czynienia. Odkąd spróbowałam azjatyckich te "markowe" nie robią na mnie większego wrażenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. azjatyckie potrafia tak rozpiescic, ze zaden potem im nie dorownuje ;)) ... ja probowalam tylko MAC i Smashbox i oba sa dosc cienkie :] ... ale ten sprawdza sie u mnie calkiem dobrze :)

      Usuń
    2. Ze Smashboxa mają teraz wejść do sprzedaży CC kremy, z tego co widziałam na reklamie też mogą być warte dokładniejszego przetestowania.

      Usuń
    3. CC to juz w ogole marketingowy chwyt... mozna sobie darowac :]

      Usuń
  5. super wygląda! nie chciałam go, bo najjaśniejszy właśnie ponoć wpada w róż (choć nie macałam, tylko oparłam się na opiniach i z góry go skreśliłam).. ale skoro piszsz, że dwójeczka jest taka sama tylko żółta, to może jednak nad nim jeszcze pomyślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi sie, ze dwojeczka powinna Ci pasowac :) pomacaj w perfumerii

      Usuń
  6. dokładnie ten sam BB Cream z Diora w takim samym odcieniu testowałam w ostatnim miesiącu i również byłam z niego bardzo zadowolona, ale naczytałam się w necie, że ma w składzie same sylikony i troszkę sztucznie wygładza skórę... sama nie wiem... myślę, że przy dłuższym stosowaniu można by było to dokładniej stwiedzić, ale z moją problematyczną cerą wolę tego nie robić... ;)
    Faktem jest jednak, że ładnie wygładza cerę, wyruwnuje koloryt i jest lekki przez co ładnie i naturalnie wygląda na twarzy... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy bb krem i podklad ma silikony, nie ma sie co stresowac ;)) a tym bardziej jak nie robia kuku :D

      Usuń
  7. Bardzo ładnie prezentuje się na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cały czas się nad nim zastanawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetestuj :)) wydaje mi sie, ze warto

      Usuń
  9. Ja się skusiłam na BB Hydra Life i jestem bardzo zadowolona :)
    Z Diorskin Nude 002 za ciemny dla mnie a 001 za jasny. Mają wejść inne odcienie podobno niedługo.
    Według mnie te selektywne BB to zupełnie co innego niż azjatyckie. To po prostu kremy z kolorem i dobrze w sumie. Nie przepadam za "prawdziwymi" kremami BB.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ze to zupelnie co innego to wiem, ja zdecydowanie wole azjatyckie ale glownie dla tego, ze znalazlam ideal ;) ... bo wiadomo nie kazdy jest dobry i mi sluzy :) ... Tego Hydra Life nie znam hmmm... Pisalas o nim ??

      Usuń
  10. Miałam kiedyś próbkę tego kremiku i byłam bardzo zadowolona. Gdyby tylko jeszcze nie był tak drogi :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten sam kolor i rowniez sie z nim bardzo polubilam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. czytam w tym tygodniu chyba trzecią jego recenzję i chyba mnie nie zachwyca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomijacac, ze nie musi... to mnie zachwyci lub nie jak sprobuje a nie jak przeczytam, bo przeciez nie wiadomo jak produkt bedzie sobie radzil na Twojej skorze... ale za bardzo nie rozmiem, bo czego Ty po nim oczekujesz :P ... Tym bardziej, ze to zaskakujaco dobry bebik jak na europejski produkt :))

      Usuń
  13. Oooh! Bardzo ladnie na Tobie wyglada! Wlaczylas mi chciejstwo :-(

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny lekki krem-podkład, mnie ten odcień też by pasował.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie firmy teraz produkują BB , a nawet CC ale chodzi tu o pewną małą różnicę ale dla konsumentów znaczną:) Terazniejsze kremy BB raczej sa podkładami niż typowymi BB kremami, choć nawet Dior ma 2 rodzaje tychże,jeden zmierza bardziej do podkładu, drugi do BB z prawdziwego zdarzenia choć krycia nie są aż tak mocne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CC to pic na wode i naciaganie klienta... BB kremy to te azjatyckie i niemiecki oryginal reszta to kremy tonujace albo cos jak podklady, ktore udaja bebiki i wspolna maja tylko nazwe. Ten Diora to tez krem tonujacy plus troche pielegnacji, dlatego napisalam, ze blisko mu do bebika.

      Usuń
    2. no dokładnie i ale najlepszy jest wg mnie BB cream enhancing moisturizer Dior:)

      Usuń
    3. najlepsze sa azjatyckie :P ... zaden nasz im nie dorownuje ;))

      Usuń
  16. faktycznie bardzo ładnie wygląda na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba jeden z bardzo niewielu dobrych BB pochodzacych od "standardowych" firm

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem czemu, ale jakos mi BB nie podpasowaly, rozniez te azjatyckie- nie moge po prostu znalesc koloru dla siebie- wsyztskie sa bardzo widoczne na twarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkalam juz sporo osob, ktorym bebiki po prostu nie podchodza :)

      Usuń
  19. To może byc fajna alternatywa dla wielbicielek kremów BB, zwłaszcza latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na pewno :) dlatego jestem ciekawa jak sie bedzie sprawowal przy wysokiej temperaturze :)

      Usuń
  20. Uhm wygląda na cerze pięknie. Ale zarazem delikatnie, więc mógłby nie przykryć moich plam, a nie lubię nakładać kilku warstw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam plany i nierowny kolor skory ale od czego sa korektory :))

      Usuń
  21. ładnie wygląda : )

    ps. ale masz cudne oczy : D

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo naturalnie i miękko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda :)) bardzo pozytywnie mnie zaskoczyl :D

      Usuń
  23. ech, dlaczego mi to robisz! :D coś czuję, że jutro zbankrutuję już do reszty w douglasie... :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Całe szczęście, że mnie nie kusi. Zostanę przy tanim Garnier (i azjatyckich oryginałach) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak Ci Garnier sluzy to jasne :)

      Usuń
  25. ten różowy super, ale póki co BB krem mi nie posłużył. ale wyglądasz obłędnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i do tego mam szczescie, bo mi bebiki sluza wyjatkowo :D

      Usuń
  26. wygląda bardzo ładnie na Twojej buzi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie tym mnie do siebie przekonal :))

      Usuń
  27. Dzięki Tobie zdecydowałam się na mój pierwszy BB cream, od mojej ukochanej firmy Dior. I się nie zawiodłam:) dzięki za bardzo dobry post.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie, ze moglam pomoc :)) i niech Ci kremik dobrze sluzy :)

      Usuń
  28. wlasnie sie nad nim zastanawiam i chyba po twojej recenzji ..chyba go kupie

    OdpowiedzUsuń