Od niedawna dostepny jest u mnie nowy bebik Guerlain BB Hydra+. O ile pierwszy krem tej firmy czyli Beauty-Booster kompletnie mnie nie pociagal, tak ten jak tylko zobaczylam... to natychmiast zamowilam.
Dostepny jest w dwoch odcieniach. Ja wybralam Light choc calkiem mozliwe, ze latem bardziej bedzie mi pasowac medium ale czy kupie kolejny bedzie zalezalo od tego, jak wypadnie wspolpraca z tym.
Ja lubie niebieski... wiec to intensywnie niebieskie opakowanie przyciagnelo moja uwage. Zwykla prosta tubka... ktora pozwoli wycisnac krem do ostatniej kropelki. Opakowanie zawiera 40ml produktu. SPF 25/PA++
Na plus... tubka byla zabezpieczona, czyli mamy gwarancje swiezosci produktu.
Krem ma lekka konsystencje, delikatny zapach i bardzo latwo rozprowadza sie po skore. Ladnie sie z nia stapia i dopasowuje kolorem. Nie podkresla skorek. Kolor Light ma lekkie rozowe podtony, co wg mnie w tym przypadku dodaje tylko swiezosci.
Krycie ma srednie, bez korektora sie nie obejdzie. Trwalosc za to rewelacyjna. Trzyma sie bez poprawek wiele godzin, swietnie wspolpracuje z innymi produktami. Twarz wyglada bardzo naturalnie, bez blysku ale tez bez plaskiego matu. To raczej taka cudna satyna... ten krem otula skore i jak sama nazwa wskazuje swietnie ja nawilza. Twarz jest gladka i przyjemna w dotyku. Producent zapewnia, ze krem ten daje dlugotrwale nawilzenie, wygladzenie drobnych lini.
Sklad:
AQUA (WATER) - GLYCERIN - BUTYLENE GLYCOL - SQUALANE - PROPANEDIOL -
PHENYL TRIMETHICONE - ETHYLHEXYL ISONONANOATE - SILICA - GLYCERYL
STEARATE SE - PEG-60 HYDROGENATED CASTOR OIL - PENTYLENE GLYCOL -
PHENOXYETHANOL - AMMONIUM ACRYLOYLDIMETHYLTAURATE/VP COPOLYMER - STEARYL
ALCOHOL - DICAPRYLYL ETHER - STEARIC ACID - PARFUM (FRAGRANCE) -
HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER -
PHOSPHOLIPIDS - SODIUM HYALURONATE - TOCOPHERYL ACETATE - HYDROLYZED
MILLET - ALUMINA - XYLOSE - SODIUM CITRATE - POLYGLYCERYL-10 STEARATE -
DISODIUM EDTA - RUSCUS ACULEATUS ROOT EXTRACT - POLYSORBATE 50 - VIOLA
TRICOLOR EXTRACT - CITRONELLOL - CITRIC ACID - BHT - GERANIOL -
BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL - HEXYL CINNAMAL - BENZYL SALICYLATE -
LINALOOL - ETHYLHEXYLGLYCERIN - TOCOPHEROL - [MAY CONTAIN: CI 77891
(TITANIUM DIOXIDE) - CI 77492, CI 77491, CI 77499 (IRON OXIDES)] (08038)
Bonusik ;)
Wersja koncowa... czyli krem z korektorem, potraktowany krysztalkiem Chanel, Bubble Blush Guerlain i wykonczony kulkami Guerlain Teint Beige 02.
Wrazenia... jak najbardziej pozytywne. Jak dla mnie ten bebik jest lepszy jak Diorskin Nude BB Creme. W pierwszym momencie mialam obawy, ze nie bedzie kryl... ze bedzie to kolejny produkt, ktory bardzo by chcial byc prawdziwym bb kremem. Na szczescie ten krem jak najbardziej zasluguje na miano BB i odetchnelam z ulga, bo jakby nie bylo cena jest delikatnie mowiac kosmiczna (57,00€). Jedyne co go ratuje to fakt, ze ma 10 ml wiecej zawartosci jak np. diorowy krem. I przede wszystkim fakt, ze dziala tak jak powinien. Jezeli tak pozostanie to bedzie z tego wielka milosc.








,_Korean_Best_Cosmetics_tgiwholesale04.jpg)


























