czwartek, 22 maja 2014

...

Drogie robaczki... zawsze powtarzalam, ze bede pisac tak dlugo, dopoki bedzie mi to sprawialo przyjemnosc. Niestety ostatnio doszlam do wniosku, ze tak nie jest. Nie podoba mi sie to jak sie blogosfera zmienila, komercja zastapila indywidualizm... stracilam jakos do tego serce :( ... coraz mniej blogow odwiedzam, coraz mniejsza ochote mam sama cos napisac...

Dlatego postanowilam na razie zawiesic bloga... uwierzcie mi, to wcale nie jest dla mnie proste, jakby nie bylo ten blog to moje baby ale niestety nie potrafie robic czegos na sile...

Buziam :*

Wasza sroczi

170 komentarzy:

  1. Mam nadzieję, że po małym urlopie do nas wrócisz :). U każdego następuje kiedyś zmęczenie materiału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie... i wtedy trzeba sobie powiedziec stop.

      Usuń
  2. Właśnie dlatego cenie Twój blog bo nie jest typowo komercyjny.

    A tak poza tym: Kto teraz będzie mnie kusił?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym kuszeniem to w 100% prawda! Kto inny będzie nas kusił, jak nie Sroka :)

      Usuń
    2. bede chwilowo kusic instagramowo ;)

      Usuń
    3. Cenię Twojego bloga za szczerość i prawdziwość! Szkoda, że robisz sobie przerwę ale rozumiem i szanuję Twoją decyzję :)

      Usuń
  3. Oh jejku :( Ale rozumiem decyzję, mnie tak YT zaczął irytować, na blogach jeszcze tego nie widzę.
    Mam nadzieję, że nabierzesz blogowych mocy i jednak wrócisz :)
    Trzymaj się cieplutko i wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie wkurza You tube. Nie kazdy jest stworzony do tego zeby nagrywać filmiki, nie okłamujmy się....

      Usuń
    2. No, ale też osoby, które kiedyś mi się fajnie oglądało, to teraz nie daję rady, a na prawdę nie jestem hejterem, tylko no, nie wiem :P zmęczenie materiału :P

      Usuń
  4. Wyrwało mi się właśnie wielkie "Nie" :( mam nadzieję, że wrócisz,ale potrafię zrozumieć Twój punkt widzenia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też smutno :-/ twój blog był jednym z pierwszych które odwiedzalam i chcę nadal. Wracaj szybko.........

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Desti nie rób mi tego, co ja będę czytać, kto mnie będzie kusić. Odpocznij i wracaj a i na wizaz wróć!

      Usuń
    2. O na wizaz to juz naprawde nie mam czasu ani sily ;) ... na blog wroce a na razie szaleje na insta ;)

      Usuń
  6. Dobrze rozumiem przez co przechodzisz.... ale liczę, że mimo wszystko odnajdziesz na nowo serce :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz juz mi sie udalo, wiec mam nadzieje, ze tym razem tez sie uda.

      Usuń
    2. uda się uda :-) poczekamy!

      Usuń
  7. Mam nadzieję, że to tylko chwilowa niechęć i zwątpienie! Wracaj szybko Sroczku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko rozloze sie na czesci i znowu pozbieram do kupy ;) :*

      Usuń
    2. To szybciutko no :*

      Usuń
  8. Nieeeeeee..... nie rób tego :((( Twój blog jest naprawdę niepowtarzalny. U kogo ja będę czytać recenzje takich świetnych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dziwie Ci się bo teraz liczą się tylko współprace i darmoszki. Lecą do tego jak muchy do lepu. Ty jedyna się ostałaś normalna. Mam nadzieję, że odpocznie i wrócisz z zapałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej Sroczko a ja tak lubie tu zagladac :-), ale wiem o czym mowisz...
    Cale szczescie, ze Cie poznalam osobiscie i jstesmy w kontakcie :-)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musimy sie zgadac co do kawy w przyszlym tygodniu :D

      Usuń
  11. Wcale sie nie dziwie.....ja juz czytac blogow nie mam sily.Z wielu blogow zostalo mi doslownie kilka, na palcach jednej reki moge je policzyc. Nawet ogladanie YT przestalo mnie cieszyc,same rozdania, recenzje sponsorowane.
    Dziwnie sie to zmienilo....

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy w życiu nie napisałam komentarza na żadnym blogu, ale czuję nieopanowany smutek na samą myśl o tym, że nie będzie po co zaglądać do Sroki...Wiem, że jest instagram, ale to nie to samo.
    Uwielbiam Twój blog i podejście do recenzowania, testowania, rozpalania naszych wyobraźni regularnymi porcjami nowości z kosmetycznego światka (i nie tylko...)
    Jak już ktoś wcześniej zgrabnie ujął - kto będzie kusił? Na co się będziemy teraz jopić?
    Mam nadzieję, że Twój blog nie zniknie na dobre, tylko po odpowiednim zdystansowaniu i odetchnięciu wrócisz pełna nowej energii i zapału.
    Będę czekać!
    Pozdrawiania od bardzo regularnej czytelniczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuje się !!
      Nie ma juz takich w 100 % nieskalanych współpracami miejsc jak to miejsce :(
      Zawsze rzeczowo , szczerze i na temat . I jeszcze te zdjęcia , to uwielbienie perfekcji w kazdym detalu .Kapelusze z głów !!

      Usuń
    2. Martyna,
      dziekuje za mile slowa :* ... blog nie zniknie, po tych wszystkich komentarzac musialabym byc kompletnie bez serca :)

      Usuń
  13. Twój blog jest jednym z niewielu, do których zaglądam bo jest wolny od reklam i całe tej komerchy, sama wyznaję taką zasadę. Jak znikniesz to kogo mam czytać, co????

    OdpowiedzUsuń
  14. Sroko, będę czekać na Twój powrót, ponieważ ten blog jest jednym z niewielu miejsc w sieci, które tak lubię i regularnie odwiedzam.
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda :-( mam nadzieje ze wrocisz do blogowania. Na palcach jednej reki mozna policzyc takie blogi jak Twoj... Pamietaj ze wierne czytelniczki czekaja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamietam... i jak wroce, to tylko dlatego, ze jestescie :*

      Usuń
  16. Mam nadzieję że po odpoczynku wrócisz do nas!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie :((( Chociaz z jeden strony doskonale Cie rozumie,sama mam/miałam takie myśli.
    Ale mam nadzieje Sroczko,ze z Instagramu nie rezygnujesz!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, ze nie zrezygnuje... z niczego nie rezygnuje, czasami tylko trzeba sobie zrobic przerwe :)

      Usuń
  18. Buuu:( Rozumiem zmęczenie blogosferą, no rozumiem ale no....buuuuu!
    Czytam Cię od 2011, codziennie po sto razy zaglądam i nadal będę zaglądać...

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję, że będziesz tak cholernie tesknić, że wrócisz.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ohhh, Sroczko... :-* szczęścia! :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ojjjj nieee :-(. Ja trafiłam tu zupełnie niedawno, kilka tygodni temu, a zaglądam po kilka razy dziennie, czy może pojawiło się coś nowego. Cóż pozostanie mi archiwum, którego nie przekopałam jeszcze nawet w połowie ;-).
    Mam cichą i ogromną nadzieję, że jednak wrócisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Smuteczek :-( Odpoczywaj, zbieraj siły twórcze i wracaj jak najszybciej :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Rozumiem Cię w stu procentach, nie mniej jednak strasznie mnie zasmuciła Twoja wiadomość :( mam nadzieję, że jak trochę odpoczniesz to zatęsknisz i wrócisz :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Doskonale Cię rozumiem, sama mam podobne przemyślenia, a równocześnie wyrzuty sumienia, że nie poświęcam blogowi wystarczająco uwagi i że stał się nudny... mam nadzieję, że jeszcze do nas wrócisz, a póki co - cieszę się, że mogę Cię śledzić na insta :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sroczi bardzo rzadko się tu odzywam, częściej na insta, ale mam nadzieję, że zatęsknisz z czasem i po porządnym urlopie wrócisz :) nie patrz na resztę, patrz na siebie, bo ja tu zaglądać bardzo, bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda :( bardzo lubię oglądać Twój blog ale rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam nadzieję, że powrócisz, ponieważ jesteś jedna z nielicznych osób, które coś wnoszą do tego środowiska blogowego. Uwielbiam Cię od dawna, śledziłam na długo, długo zanim, postanowiłam pisać od siebie i wierz mi byłaś zawsze dla mnie inspiracją. Liczę, ze to nie jest jeszcze koniec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie koniec... po prostu potrzebuje troche czasu.

      Usuń
  28. Skąd ja to znam, sama ostatnio przeżywam takie dylematy... przez co wcale nie piszę...Życzę Ci jednak byś potrafiła odnaleźć swoje miejsce w blogosferze, bo będzie mi tu Ciebie brakować.

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Jak ten boomerang... zawsze wracam...

      Usuń
  30. Zasmuciłaś mnie ... Z drugiej strony wiem,co czujesz. Sama przechodzę przez coś podobnego. Dobrze,że jeszcze będziesz na Insta i czekam na powrót! :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Szkoda bardzo. Trzymam kciuki za powrót :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Będę albo płakać, albo tupać , albo się z żalu upije :( Mój ulubiony blog .....to nie może być prawda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamiszonku przeciez nie rzucilam, zakopalam i posadzilam na tym kwiatki... tylko potrzebuje przerwy albo dystansu... nie znikam calkowicie... a Ty tam nie zawracaj sobie glowy tylko teraz wypoczywaj i baw sie dobrze :*

      Usuń
    2. No jak tu być spokojnym , jak mi tak ciśnienie skoczyło.
      Teraz sie ciesze , ze dalam sie na Insta zaciągnąć :))

      Usuń
  33. Jestem zaszokowana, nieeee, będę naprawdę zaraz płakać ;(((
    Uwielbiam twój blog, ponieważ wiem, że to co zostanie tu przedstawione to rzetelna recenzja, a nie masówka, którą ostatnio coraz częściej na blogach widzę. Szkoda, bardzo szkoda.
    Ale mnie zasmuciłaś.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosek do gory :) ... przeciez nie zegnam sie na wieki :)

      Usuń
    2. To całe szczęście :) W takim razie ja biorę się za oszczędzanie i czekam na Ciebie:))))))

      Usuń
  34. No nie żartuj ! ? :( Ostatnio pisałam u Irenki, że widzę jak zmienia się blogosfera i właśnie z powodu komercji coraz rzadziej odwiedzam moje ulubione blogi, które obecnie zmieniają się jak dla mnie na in minus. Twój blog to oddzielny rozdział. Niezmiernie lubię tu zaglądać, chociaż udzielam się sporadycznie. Mam nadzieję, że tak jak Krzykla, powrócisz z nowymi siłami i entuzjazmem. Strasznie będzie mi Ciebie brakować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie:) Tez trzymam kciuki za powrot Sroczki!!!

      Usuń
  35. Oj nie :( Doskonale wiem co masz na myśli, to co się obecnie dzieje nie jest dobre ale dlatego tak ważne są takie blogi jak Twój. Będę cierpliwie czekać na Twój powrót :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami trzeba sobie zrobic przerwe a ja nie lubie znikac bez slowa... ale wroce, bo bardzo przywiazalam sie do tego miejsca i osob, ktore mnie odwiedzaja :*

      Usuń
  36. Sroczko nie rob mi tego:/ Sama borykam sie z takimi uczuciami, czy ciagnac dalej czy nie, zaczynaja sie dziac dziwne rzeczy, ale w zasadzie piszemy z przyjemnosci, z milosci do kosmetykow i ku potomnych:)
    Mam nadzieje, ze zmienisz zdanie i wrocisz:/ choc dobrze rozumiem Twoje dewagacje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zdanie juz znasz ;) :*

      Usuń
    2. znam i czekam na comeback :*

      Usuń
  37. Szkoda :((( Będę mimo wszystko czekać na powrót. Twój blog to jeden z pierwszych, od których zaczęłam poznawać blogosferę.

    OdpowiedzUsuń
  38. Przeciez to jeden z niewielu ciekawych już blogow, nieskażonych chamska komercja. Jeden z niewielu które da się czytac. Wrooooccc!!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie podoba mi się to, ale rozumiem i wierzę, że serce do pisania wróci.

    OdpowiedzUsuń
  40. ja będę czekać … na Bonusiki choćby :*******

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam nadzieje, ze za niedlugo wrocisz....

    OdpowiedzUsuń
  42. Szkoda :( Twój blog był jednym z pierwszych, na który zaglądałam i mam do niego wielki sentyment. Będę czekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Odetchnij trochę, na pewno doczekamy się powrotu;) Tyle pozytywnych słów tu dostałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wlasnie czytam... i normalnie mam wyrzuty sumienia... ale potrzebuje troche czasu a nie chcialam znikac bez slowa.

      Usuń
  44. Doskonale Cie rozumiem, bo sama mam podobne odczucia...
    Mam nadzieję, że z insta nie znikniesz :)*

    OdpowiedzUsuń
  45. Sroczko nabierz dystansu, sił i szybko do nas wracaj!

    OdpowiedzUsuń
  46. Rzadko ostatnio odwiedzam blogosferę, ponieważ odczucia mam podobne do Twoich. coraz mniej fajnych, przydatnych recenzji, a coraz więcej ochów i achów na jedno kopyto. zabawne i jednocześnie niesmaczne jest to, jak na pewnych blogach opinie na temat niektórych marek ewaluują za magicznym dotknięciem różdżki współpracy. Twój blog był wartościowy właśnie dzięki temu, że pozbawiony był tego pierwiastka. odetchnij, odpocznij, może skrobniesz coś czasami. mam jedynie nadzieję, że bloga nie zlikwidujesz i to, co stworzyłaś zostawisz dla 'potomnych'. życzę z całego serca wszystkiego pozytywnego ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zlikwidowac na pewno bym nie zlikwidowala, szkoda by bylo... az takich szalenczych pomyslow nie mam ;)

      Usuń
  47. powiem Ci, że ostatnio miewam coraz częściej podobne chwile zwątpienia...
    Choć mi jeszcze nadal pisanie przynosi radość i lubię to... pytanie na jak długo starczy sił. Powiem Ci, że coraz słabiej to zaczyna wyglądać...
    Mam nadzieję, że jeszcze do nas zawitasz. Może nie komentuję regularnie, ale wiesz dobrze, że czytam od początku :) Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem :* ... no wlasnie z ta sila to czasami roznie bywa a gdy dojdzie to tego zwatpienie...

      Usuń
  48. Szkoda, że taka jest Twoja decyzja, ale wszystko rozumiem i liczę, że wrócisz :-*
    Buziak! :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Czytam od pierwszego posta, od pierwszych wizazowych postow na diorowymi i krolikowym;) i zrobilo mi sie po prostu strasznie smutno na mysl o tym, ze mialoby Cie nie byc:* sciskam i wierze, ze to nie koniec!;) ulinkaaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulinko slonce to nie koniec, przeciez nigdzie tego nie napisalam... jedyne czego potrzebuje, to troche czasu :*

      Usuń
  50. Rozumiem, bo mam podobnie. Gdyby nie kilka moich zobowiązań, pewnie bym już sobie odpuściła. No ale może jeszcze karma się odmieni i wrócisz :)

    OdpowiedzUsuń
  51. też kilka razy robiłam sobie "wolne" od bloga, bo czułam, że mnie to przerasta, jednak po krótkiej przerwie zawsze wracałam. mam nadzieję, że i u Ciebie tak będzie. całuski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedys juz mialam taka przerwe... wtedy nastapilo zmeczenie materialu, powod moze byl inny ale tez mi to wtedy dobrze zrobilo :)

      Usuń
  52. Najpierw kompletnie mnie zatkało, potem spanikowałam, a po chwili przypomniałam sobie przecież, że ja też miałam przerwy i w sumie dobrze mi one robiły. Tym samym - w pełni zniknąć Ci nie dam, będę się dobijać innymi drogami. I czekam na powrót.

    OdpowiedzUsuń
  53. Rozumiem i szanuję Twoją decyzję, ale jest mi przykro.Twój blog jest jednym z nielicznych które odwiedzam i bardzo lubię.Mam zaufanie do Twoich recenzji, ponieważ są one szczere, uwielbiam piękne zdjęcia i właśnie Twój indywidualizm.Mam nadzieję, że kryzys jest chwilowy i jednak wrócisz do blogowania.Będę czekać!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jak zdalam sobie sprawe ile osob czeka... to wroce na pewno... ale potrzebuje troche czasu :*

      Usuń
  54. Daj sobie czas i wracaj :)
    Bez Ciebie to już nie będzie ta sama przestrzeń.

    OdpowiedzUsuń
  55. Mnie nie ma od chyba 2/3 miesięcy i ost rozmawialysmy na ten temat z Marta. Przerwa mi pomogła i planuje wrócić juz w weekend. Mam notkę, zdjęcia itd- ale robię to dla osób,ktore czekają i przede wszystkim dla siebie. Nie mam sie po prostu gdzie wygadać kosmetycznie :)

    Na Ciebie będę czekać ponieważ ufam Twoim słowom w 100% i uważam, ze mogłabym zabrać Cię na wódkę - hahaha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpraszam sie na te wodeczke lalunie ;) ( jakbyco)

      Usuń
    2. Dolly ze szparagiem na zakaske ;))

      Usuń
  56. No i całe szczęscie, że to tylko na chwilę, bo co ja bym czytała??? :)

    OdpowiedzUsuń
  57. oj, mam nadzieje ze wrocisz, Twoj blog czytam namietnie, mam zaufanie do Twoich recenzji i bedzie mi bardzo bardzo brakowalo takiego rzetelnego recenzowania! Niestety blogi kosmetyczne to w wiekszosci obecnie jakies dziwne kramiki sponsorowane, sluzace tylko temu, zeby przedstawic genialny produkt X ze sklepu Y, zarowno sklep jaki i produkt sa genialne, cudowne, cudotworcze, co prawda blogerka dopiero odpakowala paczuszke, ale juz wie, ze bedzie cudownie :(( Sroko, odpocznij i wracaj do nas!!!!

    OdpowiedzUsuń
  58. Czytając Twoje odpowiedzi na niektóre komentarze trudno mi zrozumieć zdanie o "komercji, która zastąpiła indywidualizm". Firmy kupiły niektóre blogi i nikt nie wmówi mi, że recenzje "darów losu" są rzetelne zwłaszcza, gdy blogerka była dotąd zagorzałą przeciwniczką współprac.
    W przypadku współprac każdy idzie w takim kierunku, jaki mu odpowiada a nie takim jaki odpowiada czytelnikom.
    O ile rozumiem pisanie pozytywnyvh recenzji produktów PR - napiszesz kilka razy źle - nie dostaniesz nic więcej o tyle nie rozumiem pisania postów pod dyktando i dopasowania całego bloga do wymogów marki.
    Może kiedyś wrocisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawde mowiac nie mam pojecia o co Ci wlasciwie chodzi, nie mam zamiaru rozpoczynac tu kolejnej dyskusji o wspolpracach ani tego czy sa rzetelne czy nie... i co maja moje odpowiedzi do stwierdzenia z posta to tez nie wiem...

      Usuń
    2. Ja, w świetle Twoich odpowiedzi blogerkom komercyjnym nie rozumiem Twojego posta :/

      Usuń
    3. No coz... wychodzi na to, ze jestes jedyna osoba, ktora nie zrozumiala mojego posta... wiec naprawde nie uwazam, zebym cos niezrozumialego napisala :] ... a wiele osob cenie za to jakie sa poza blogosfera a nie jakiego bloga prowadza...

      Usuń
    4. Krzykla, do kogo Ty znowu pijesz?! Może dla odmiany powiesz otwarcie, a nie szerzysz jakieś dziwne legendy na temat blogerek widm, ktore (oczywiście wedle Twoich informacji z tajnych źródeł) zmieniły całe swoje życie, stan cywilny, światopogląd i szablon bloga dla paru fantów z logiem xyz?

      Usuń
    5. Urban, jeśli do Ciebie ten komentarz to się nie przejmuj. Mam do Ciebie masę szacunku za to że jako jedyna piszesz kiedy coś dostajesz a kiedy kupujesz.
      Przestałam zaglądać na większość blogów po tym jak sypnęło na nich opisami Shiseido Ibuki, wiosennym Chanelem, Diorem czy M.A.C. Opisami, bo recenzjami tego nie nazywam. Najpierw naiwnie myślałam że blogerki to faktycznie kupują, potem przejrzałam na oczy.

      Usuń
    6. ups to ja jestem juz mega zdziwona o co kaman:/

      Usuń
    7. Paula... teraz juz wiesz ;))

      Buziaki :*

      Usuń
    8. Damn, ja się czuję niedoinformowana ;)

      Usuń
  59. Troche mnie uspokoily Twoje odpowiedzi pod komentarzami, ze jednak to tylko na chwile i ze za jakis czas wrocisz. Bo ja Twoj blog czytam jak ksiazke!! Wprawdzie sama bloga nie prowadze (nie wiem jak bym na to znalazla czas), ale Twoj blog jest PIERWSZYM i aktualnie jedynym, ktory regulanie czytam. Dzieki Tobie odkrylam kremy BB i azjatyckie kosmetyki oraz mnostwo innych rzeczy. Zaluje, ze nie moge czytywac Cie czesciej i ze ni zawsze mam czas na zostawienie komentarzy pod postami, ale bardzo Cie lubie i bede tesknic. Pamietaj, ze masz we Francji wierna czytelniczke. Owocnego odpoczynku i do zobaczenia wkrotce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego postanowilam poodpowiadac na komentarze, zeby nie bylo paniki ;) ... przyszly miesiac moze byc jeszcze bardziej intensywny jak ten... a nie chce wrzucac postow dla sztuki, tylko po to zeby cos bylo... to moja pasja a nie obowiazek ;) ... jak czerwiec bedzie spokojniejszy niz moje zalozenia, to moze wroce szybciej...

      Usuń
  60. Odpowiedzi
    1. Wszedzie zostaje, tylko tu na razie zawiesilam dzialalnosc ;) ... na insta bede :*

      Usuń
  61. Sroczi, mam nadzieję, że jednak do nas wrócisz z werwą i chęcią do publikowania postów o czymkolwiek bądź.
    Ten, no, wprawdzie się nie odzywam, ale zaglądam do Ciebie chętnie :*

    PS. Co do blogosfery mam podobne odczucia, jak Ty, z tą różnicą, że czasem chcę/mam co napisać, ale straciłam dawną odwagę - nie wiem, jak to zostanie przyjęte. Okropne uczucie, czasem czuję się, jakbym miała zakneblowane usta :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zając...kurde Ty też ????
      Pisz zajączku ,ja tak lubie pobeczeć ze śmiechu przy twoich postach :))))

      Usuń
    2. Zajac nie wyglupiaj sie i pisz...

      Usuń
  62. Hej, przykre, ale w pełni zrozumiałe. Rób co Ci w duszy gra. Jeśli ponownie zgra się z blogowaniem, to wiesz, że czekamy :) buziaki. Magda

    OdpowiedzUsuń
  63. doskonale Cię rozumiem. sama to przechodziłam 6 miesięcy temu i zobaczymy, jak teraz to będzie u mnie wyglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja ostatnio przepracowana jestem i o wieczornej godzinie czytanie ze zrozumieniem przychodzi mi z trudem;) Czekam więc i wspieram każdą decyzję ;) :* ulinkaaa

    OdpowiedzUsuń
  65. I właśnie za to między innymi Cię cenię - za bycie tak bardzo prawdziwą. Buziam! Choć mi smutno, bo do Ciebie jako do jednej z pierwszych osób zaglądałam :) dobrze, że jest insta :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Huh!!!!????? Co Ty gadasz ,,,... Nie zgadzam sie !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  67. Powiem tylko że mam nadzieję że kiedyś wrócą Ci chęci i pasja do blogowania, i że wrócisz za kilka miesięcy z nowo napełnionym kuferkiem wspaniałości :). Twój blog wciągnął mnie w ten temat (i blogowanie) od niego się wszystko zaczęło, więc mam ogromny sentyment..... Mam nadzieję że to nie jest Twój ostatni post!

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie jest... ale czasami czlowiek musi, bo inaczej sie udusi :)

      Usuń
  68. Będziemy czekać na powrót Sroki :) To miejsce to jeden z nielicznych blogów, któremu naprawdę ufam, gdzie nie ma żadnych współprac (nie twierdzę, że wszystkie są złe, ale co za dużo, to niezdrowo...) i gdzie można poczytać o czymś nowym, a nie setną pseudo recenzję tego samego...Nie mówiąc już o cudnych zdjęciach! Nie zgadzam się na odejście Sroki z blogosfery, będę czekać na powrót i póki co będę się pocieszać zdjęciami futr na Insta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie odchodze... mimo wszystko zbyt wiele ten blog i wszystkie czytelniczki dla mnie znacza, przywiazalam sie do tego miejsca...

      Usuń
  69. Buuu, mam nadzieję że wrócisz! :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Bez Ciebie już nie będzie tak samo...
    Ale każdemu należy się odpoczynek, nic na siłę, mam nadzieje, ba, wierzę w to, że wrócisz z podwojoną siłą :)
    Pamiętaj, że Ty jesteś inspiracją, nie tylko dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wy wszystkie jestescie inspiracja dla mnie... po przeczytaniu tylu wspanialych komentarzy tak mi sie cieplej zrobilo... i przypomnialam sobie dlaczego tu wlasciwie jestem :)

      Usuń
    2. No właśnie, liczy się to, co Ty robisz, co Tobie odpowiada, czym Ty się inspirujesz i kierujesz, a my to wszystko chłoniemy, bo uwielbiamy TO WSZYSTKO co robisz ;)

      Usuń
  71. I to akurat kiedy z instagramu trafiłam na Twojego bloga, przeczytałam całego od początku i zamierzałam śledzić juz na bieżąco.. No ale szanuje decyzje :* i liczę po cichu, ze szybko wrócisz, bo Twoje posty czyta (i ogląda tez) sie z wielka przyjemnością :) chociaż - futra sie pewnie ucieszą, ze Mama poświęca im wiecej czasu :D pozdrawiam serdecznie, Agusiasta_ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytalas caly O.o ... teraz to mi szczeka opadla...

      Usuń
    2. Tak jest - zarówno ten jak i ten drugi, koci :)

      Usuń
    3. Moze trochę :D ale jak szukałam ostatnio jakiś kosmetyków, to najpierw sprawdzałam czy recenzja jest u Ciebie - dopiero wtedy podejmowalam decyzje - stalas sie moim kosmetycznym guru :D :P

      Usuń
  72. Witaj w klubie...znam ten ból.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wtedy najlepiej zrobic sobie przerwe :)

      Usuń
  73. Lol. Na co ja teraz będe wchodzić codziennie? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na moje insta ;) ... tam jestem hiperaktywna ;)

      Usuń
  74. Będę czekać Sroczko na Ciebie.. :) Jesteś moją ulubioną blogerką :) Wysyłam dużo dobrej energii!

    OdpowiedzUsuń
  75. Wielka szkoda, że blog wkracza w sezon wyciszenia :( tym bardziej , że to jeden z niewielu blogów które czytam i do tego z przyjemnością !!!. czekam z niecierpliwością na wznowienie działalności. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  76. O rany a ja się tak wkręciłam, zaczynam od Twojego bloga dzień :(

    Ale też rozumiem, że najlepiej idą nam rzeczy, jeśli nas własnie nakręcają, płyną z serca.

    Pozostaje czekać na lepszy dla Ciebie czas. Mam nadzieję, że te liczne komentarze szybko odmienią Twój stan. One są najlepszym swiadectwem tego że warto :)

    Trzymaj się i neich to będą taka wakacje od bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Szkoda... ale rozumiem.... jak bedziesz mogła to wróć do nas...

    OdpowiedzUsuń
  78. A ja... Wlasciwie sie ciesze, ze idziesz na urlop. Nalezy Ci sie. Odpoczywaj, a ja... w koncu nadrobie zaleglosci bo juz nie nadazalam :)

    OdpowiedzUsuń
  79. To byl zdecydowanie moj ulubiony blog, do ktorego zagladalam przynajmniej raz w tygodniu liczac teraz przez lata....mam nadzieje, ze powrocisz Desti :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Dziękuję, za Twój czas, bardzo lubiłam ten blog. Ale wróć....Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  81. Doskonale Cię rozumiem. Sama od pewnego czasu jestem zmęczona i nie mam weny. Może jeszcze powrócę. Na wszelki wypadek robię zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez ;) ... bo to, ze nie pisze, nie znaczy, ze nie kupuje :D

      Usuń
    2. Sroka by nie kupowała! :P proste, że sroczka kupuje, ciągle coś przybywa:);)

      Usuń
  82. O kurczę, jakoś tak dziwnie. Twój blog był pierwszym, który "odkryłam" i długo jedynym, na który zaglądałam. Mam nadzieję, że jeszcze wrócisz, bo zawsze zaczynałam przeglądać strony od Twojej i pewnie jeszcze długo nie wyjdzie mi to z nawyku (kilka blogów mam w zakładkach na pasku, a Ciebie jako pierwszą) ;)
    Będę tęsknić ;) no i zostaje Instagram I hope

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez tesknie... ale z drugiej strony dobrze mi to robi ;)

      Usuń
  83. Droga Sroko

    Nigdy nie skomentowałam twoich wpisów ale ten mnie do tego zmotywował.Odkryłam twojego bloga przez forum wizaz -temat poświęcony cieniom ,,5" Diora.Od tamtej pory zaglądam na Twój blog w pierwszej kolejności.Wcześniej blogi były mniej więcej podobne ale teraz denerwuje mnie sprzedajność blogerek i vlogerek,wiecznie tylko sponsorowane recenzje,dlatego zawsze był klik w pierwszej kolejności do tego bloga.Cenię Cię bardzo za to ,że się nie sprzedałaś i z przyjemnością czekałam na każdy twój wpis,aż tu nagle ten o zawieszeniu.... szok.Nie mniej rozumiem twoją decyzję-każdy ma czasem ,,zmęczenie materiału". Mam nadzieję ,że naładujesz baterie i jeszcze wrócisz do pisania bo ty jedyna masz klasę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z każdym Twoim słowem autorko :)
      Sroczko, Twój blog był jednym z pierwszych jakie zaczęłam odwiedzać i pozostał taki sam do tej pory. Mam nadzieję, że do nas wrócisz i to ze zdwojoną siłą!

      Usuń
    2. Zgadzam się z każdym Twoim słowem Kasiu.
      Sroczko, nigdy się nie udzielałam w komentarzach, ale teraz napiszę. Twój blog był jednym z pierwszych jakie zaczęłam odwiedzać i pozostał taki sam do tej pory. Mam nadzieję, że do nas wrócisz i to ze zdwojoną siłą!

      Usuń
    3. wroce :) ... mam jeszcze tyle rzeczy do pokazania i opisania, ze pekne jak zachowam to tylko dla siebie ;)

      Usuń
  84. Szkoda...ale nie ma sensu robić czegoś na siłę, skoro to nie sprawia już takiej przyjemności jak dawniej. Jednak czekam na powrót:) ponowne kuszenie różnym mazidłami, a póki co będę męczyć na Ista;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dimiti,
      przeciez nie znikam na stale ;)

      Usuń
  85. Oj... wielka szkoda. Ja myślałam, że największe problemy są na początku, kiedy nikt nie czyta, nie ma wsparcia, ani sensu. Mam nadzieje, że jednak zmienisz zdanie. Twoje piękne oczy, każdemu produktowi dodawały uroku. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na powrót.

    OdpowiedzUsuń
  86. Jak juz niektorzy tutaj - nigdy nie komentowalam niczego, ale cieszylam oko ogladajac Srocze wpisy...a wrzucajac blog po przeprowadzce nagle widze ten wpis.... dobrze ze nic na sile, chociaz bedzie mi sie tesknilo, szczegolnie ze jako kolejna immigrantka lubilam te popowiedzi, czego szukac w sklepach - i koty, i podroze...
    Ogolnie chcialam tylko podziekowac i zapewnic, ze bede czekac na powrot :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Odpowiedzi
    1. desti_de ... po prawej stronie jest ikonka, jak sie na nia kliknie to sie wyladuje na moim insta :)

      Usuń
  88. Natrafiłam ostatnio na twoje recenzje koreańskich korektorów pod oczy (skinfood i skin79). Dlaczego ten drugi uznałaś za lepszy od skinfooda? Przede wszystkim interesuje mnie, który z nich wg ciebie ma większe właściwości nawilżające i jest delikatniejszy dla skóry pod oczami? ah te poszukiwania korektora pod oczy.. Mam nadzieję, że w końcu do nas wrócisz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogolnie nie mam problemow z sincami ale niestety wiele produktow zbiera mi sie w drobnych zmarszczkach i skin79 ogolnie jakos lepiej sie u mnie sprawdza, dlatego zostal moim faworytem :)

      Usuń
  89. Mam nadzieje Kochana, że odpoczniesz i wrócisz do nas :) dobrze, że chociaż na insta jesteś regularnie :)
    w każdym razie trzymam kciuki, za Twój powrót i ściskam Cię mocno :*

    OdpowiedzUsuń