czwartek, 8 maja 2014

Hourglass Immaculate... podklad idealny ?!

 Jak sie dzieci nudza, to je swedza lapki... 
jak maja pod reka dostep do internetu, 
to konczy sie to na szalonych zakupach ;) 

Nie zebym chwilowo potrzebowala podklad, Armanek Maestro mi jak najbardziej wystarczal ale ten sie po prostu do mnie usmiechal i machal... wysylal fale. A poniewaz i tak chcialam kupic male opakowanie serum No.28 to przy okazji mi sie kliknal. Moge tylko powiedziec, ze po raz kolejny moja intuicja mnie nie zawiodla.


 Nieskazitelny ma szanse zostac podkladem idealnym... podkladem No.1 ... detronizujac Maestro i Parure Extreme. Ja w ogole nie wiem dlaczego wczesniej na niego nie wpadlam :P


 Immaculate Liquid Powder Foundation jest ogolnie podkladem przeznaczonym do skory tlustej ale ja mieszaniec tez jestem nim zachwycona. Z tym, ze ja jestem takim troche bardziej tlustym mieszancem... te ktore ida w kierunku sucharka musza sie dobrze nawilzac. 

Wydaje mi sie, ze wyjatkowosc tego podkladu, to jest to przejscie z postaci plynnej w pudrowa, ktora tu w 100% procentach funkcjonuje i nie ma obawy, ze uzyskamy maske na twarzy. Pozostajwiajac na dlugie godziny cudne aksamitne matowe wykonczenie. Podklad jest lekki ale swietnie kryje (u mnie) i mozna go stopniowac. Do tego natychmiast stapia sie ze skora i wyglada bardzo naturalnie. Cos niesamowitego... naprawde dawno nic mnie tak nie zachwycilo jak efekt tego podkladu na skorze.


 Podklad ma szklana buteleczke i do tego mamy osobno pompke. Zawartosc to standardowe 30 ml ... cena za kaluza to 55,00 $... na wyspach £50.00 ... u mnie w zaleznosci od kursu funta do euro, bo niestety Hourglass nie jest dostepny na terenie Niemiec.


 Po dluzszym namysle zdecydowalam sie na bezpieczny dla mnie kolor Nude i okazal sie strzalem w 10. Jest to medium light dla neutralnych odcieni w kierunku zoltkow. Ogolnie dostepnych jest 16 odcieni, wiec kazda powinna znalezc cos dla siebie. Tak jak w przypadku MAC mamy tu odcienie dla neutralnych, rozowych i zoltych cer. W sieci mozna znalezc porownania do kolorowki MAC co moze ulatwic dobor tego podkladu przy zakupie w sieci, bez mozliwosci pomacania. Tu macie genialne zestawienie wszystkich odcieni, mi ten post bardzo pomogl w doborze koloru.


 Jest to "high-tech" podklad, ktory absorbuje nadmiar sebum i maskuje niedoskonalosci. Ma bezolejowa formule odporna na wilgoc. Zawiera biala glinke, ktorej drobne czasteczki pochlaniaja sebum ale pozostawiaja przy tym skorze wode. Wyciag z szarotki jest bogaty w przeciwutleniacze, zwieksza elastycznosci i pomaga splycic zmarszczki. Wyciag z hiszpanskiej lawendy tez ma pomagac w zwalczaniu zmarszczek.

To dopasowywanie sie do skory, widac juz na ponizszym zdjeciu.


 Sklad: Cyclopentasiloxane, Methyl Perfluorobutyl Ether, Water, Silica, Butylene Glycol, Polymethylsilsesquioxane, Kaolin, Cetyl peg/ppg-10/1 Dimethicone, Polysilicone-11, peg/ppg-18/18 Dimethicone, Dimethicone, Decyl Glucoside, Quaternium-90 Bentonite, Propylene Carbonate, Dimethicone/Methicone Copolymer, Magnesium Sulfate, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Tribehenin, Glycerin, Leontopodium Alpinum Meristem Cell Culture, Xanthan Gum, Caprylic/Capric Triglyceride, Lavandula Stoechas Extract. May contain (+/- ): Titanium Dioxide (ci 77891), Iron Oxides (ci 77491, 77492, 77499).


Uzylam go na moje kochane serum No.28 to jest naprawde rewelacyjny produkt i swietnie wspolpracuje ze wszystkimi podkladami jakie mam. Kiedys juz o nim pisalam.


 Bonusik ;)


To oczywiscie nie jest recenzja tego podkladu, bo na to jest zdecydowanie za wczesnie. Mam nadzieje, ze tak pozostanie... uzylam go bez korektora a jedynym wykonczeniem jest puder Hourglass Ethereal Light. Zadnych pudrow fixujacych, zadnych utrwalaczy w sprayu. Podklad trzyma sie na twarzy bez jakiejkolwiek zmiany, dalej jest aksamitno - matowy  i mimo, ze minelo juz ponad 4 godziny nie musze nic poprawiac. Jak dla mnie bajka. 


62 komentarze:

  1. strasznie mnie kuszą produkty hourglass, w tym właśnie ten podkład i puder diffused light. szkoda, że nie są dostępne w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez nie sa dostepne... co nie przeszkadza w zakupieniu ich online :))

      Usuń
  2. Teraz zasiałaś we mnie ziarno, które mocno kiełkuje :D Mam na celowniku ten podkład od jakiegoś czasu, ale postanowiłam w bezpieczny sposób zacząć eksplorację marki i choć mam ulubiony podkład to ciągnie mnie do ... czegoś jeszcze lepszego :crazy:
    Miałam dylemat co dorzucić do koszyka, problem się rozwiązał :))) a kredka do brwi to bezapelacyjny strzał w 10-tkę i Aqua Brow poszła w kąt. Na dodatek przeszła prawdziwy test bojowy i chylę czoła za trwałość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hexx hehe...jak na razie to ten podkad przebil wszystkie jakie do tej pory uzywalam :P ... a przy okazji zobacz sobie ta baze/serum :)) ... kredke tez uwielbiam, mam ja tu na zdjeciach na brwiach :D

      Usuń
    2. Idę poszukać notki, w której o niej pisałaś :) Co prawda mam wodną bazę z Kanebo i jest świetna ale niebawem dobiję dna.
      Kredka, to objawienie :DDD Nie sądziłam że pojawi się na rynku produkt, który ukoi moje wszystkie bolączki , czyli wypełni i podkreśli moje totalnie niewidzialne brwi a do tego w tak szybki sposób.
      Mamy nieco zbliżone cery i wiele produktów odbieramy bardzo podobnie więc coś mi się wydaje, że i ja będę zadowolona z tego podkładu :)))

      Usuń
    3. Kredke bralam w ciemno ale w jej przypadku tez mi intuicja podpowiedziala, ze to bedzie cos co polubie... no i sie nie mylila ;)
      Co do podkladu... to mija juz 8 godzina a moj zachwyt ciagle rosnie ;)

      Usuń
    4. Mówi mi jeszcze :))) A tak serio, zastanawiam się jedynie nad kolorem :crazy: Mogłabym Cię prosić o porównanie odcienia Nude do Parure de Lumiere 02? :)

      Usuń
    5. ale ja nie mam tego parurka, wiec nie mam jak porownac :P

      Usuń
    6. ale jak porownam do parure extreme 02 albo armanka 5.5 to ten podobny jest jezeli chodzi o odcien (jasnosc) ... z tym, ze jest bardziej zolty jak tamte oba :)

      Usuń
    7. Nie wiem skąd mi się wzięło, że masz Parure de Lumiere ;) Dziękuję :* i idę googlać inne odcienie.

      Usuń
  3. Ej no, bo jeszcze go zapragnę. Mój przetłuszczający się ryjek mógłby się z nim polubić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On lubi podkreslac suche skorki z tego co slyszalam ale jak sie zrobilas tluscioszek, to pewnie by Ci podszedl... mowie Ci boski jest :D

      Usuń
    2. Typowy tłuścioszek nie, mam suche policzki, ale one nie mają tendencji do objawiania suchych skórek :) ehhh idę wyguglać odcienie :D

      Usuń
    3. Podalam link w poscie, gdzie masz wszystkie odcienie pokazane na swatchach :P

      Usuń
    4. Kurka, z tych odcieni żaden nijak mi pasuje. Albo za ciemne, albo za jasne, albo za różowe, albo za żółte :O

      Usuń
    5. tyle kolorow i zaden Ci nie pasuje O.o ... szok :P

      Usuń
  4. Pragnę go przez Ciebie! Twoja twarz wygląda niezwykle gładko i to mi się bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez... na zywo wyglada jeszcze lepiej :)) ... i ciagle bez zmian... KOCHAM ten podklad :D

      Usuń
  5. Spróbowałabym :-) Czuję, że też nadałby się do mojej cery :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak jestes tluscioszkiem albo bardziej tlustym mieszancem... to jak najbardziej :)

      Usuń
  6. Twoja cera wygląda idealnie :) Tworzycie bardzo zgrany duet.
    Btw, czy tylko ja przeczytałam wyciąg z szarlotki? Głodnemu chleb na myśli... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarlotke tez bym zjadla :)) ... wlasciwie nie wiem czemu ten kwiatek po polsku nazywa sie szarotka a po niemiecku szlachetna biel (Edelweiss) ... tak jest o wiele ladniej hehe...

      Usuń
  7. Ok, nie wiem po co tu wchodziłam bo teraz po zachwytach nad różem - okazuje się, że powinnam jeszcze wypróbowac serum i puder i podkład !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest :D ... kolejnosc dowolna :P

      Usuń
  8. Nie kojarzę go, ale wygląda ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pl tej firmy nie ma... na zagranicznych blogach jest dosc znana :)

      Usuń
  9. O rany, podkłady już mnie jakoś ostatnio nie kusiły, ale zasiałaś ziarno... W Twoim makijażu wygląda po prostu idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak juz napisalam... dla mnie to ideal :)) tak dobrego podkladu jeszcze nie mialam choc moim ulubiencom Guerlain i Armani tez nic w sumie nie brakuje ;)

      Usuń
  10. Twoja twarz z nim mówi wszystko...chciałabym go bardzo, oj chciała. Ale znając mnie jak mam coś zamawiać to robie to hurtem, a tutaj i serun zachwalasz i podkład i róż, no bankrudztwo...nie wiem gdzie oczy podziać, wszystko mnie zachwyca :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakbym wiedziala to zaczelabym od podkladu ;)

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestaniesz mi tu wklejac ten link... to juz naprawde bezczelosc !! Ile razy mam to kasowac, to nie slup ogloszeniowy.

      Usuń
  12. brzmi bombowo:) szkoda tylko, że taki drogi i trudnodostępny.. swoją drogą ufasz stronom tego typu? - http://premiumusa.pl/makijaz-cienie-do-powiek-c-2_13.html?page=2&sort=1a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co to za strona i prawde mowiac mnie to nie interesuje :]

      Usuń
  13. I co mi z tego posta ? Tylko chciejstwo i chujowanie , że u nas to nic zmacać nie można
    Niedobra ... nudzi się , łapki ją swędzą ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez nie mozna i wcale mi to nie przeszkadza :P ... bede Ci wysylac tusz, to machne probke... bedziesz mogla macac :D

      ano swedza hehe... tak to jest jak sie ma nadpobudliwosc psychomotoryczna palcow ;D

      Usuń
    2. Tiiaaaaa... jeszcze mi ciociu próbkę na pokuszenie zrób :D
      <3

      Usuń
    3. no jasne... nie bedziesz marudzic, ze nie mozesz pomacac :P

      Usuń
  14. Już dawno nic mnie tak nie zainteresowało, co za szkoda że jest tak ciężko z dostępnością i ceną ;) ehh Sroka wróciła i to w jakim stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurcze,wiedziałam,że Hourglass jest genialny,ale ,że mają taki podkład -nie przypuszczałam.
    Chyba się na niego zaczaję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz mam zgryz... bo podkladow maja wiecej i jestem ciekawa jakie sa te pozostale :P

      Usuń
    2. Sprawdź i daj nam znać :P

      Usuń
    3. jasneeee... pod warunkiem, ze mi ktos kupi ;))

      Usuń
  16. Pierwszy raz ta firmę zobaczyłam własnie u ciebie na Insta.Bardzo naturalnie na Tobie wyglada,moze kiedys sie skusze,ale dopiero co kupilam nowego Chanelka i najpierw go musze zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podklad nie zajac ;) ... ja jestem coraz bardziej zauroczona kosmetykami Hourglass

      Usuń
  17. Ja wzięłam ivory i tez korzystałam ze strony profesorki. Czeka na poczcie bo awizo dostałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na Twoje wrazenia :)) ciekawa jestem czy Ci podejdzie, mnie teraz ciekawia ich pozostale podklady... czy tez sa takie dobre ;)

      Usuń
  18. Jak dla tłustej, to u mnie by się raczej nie sprawdził bom jest wiórek;) hehe
    Efekt za to, niesamowicie mi się podoba:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hourglass ma tez inne podklady, dla sucharkow tez pewnie cos maja :)

      Usuń
  19. Pięknie wygląda na twarzy i kusisz nim przeokropnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo on jest po prostu niesamowity :D

      Usuń
  20. Łał !!! Genialnie, wiedziałam gdzie wejść ;) A właśnie śladami Hexxany jestem na tropie podkładów Guerlain. Ale jak mawiają,od przybytku głowa nie boli ;). Wygląda fe-no-me-nal-nie!!!! Już go kiedyś na zagranicznych jutubach wyhaczyłąm, ma się intuicję a co ;) Ale sobie pomyślałam ach te Amerykanki, i ich zachwyt nad wszytskim ;) poczekamy zobaczymy i bam!

    Jako trądziko-różowaty "tłuścioch" myślę, że i tak potrzebuję dwóch podkładów - jakiegoś miękkiego, lekko mokrego, nie-matowego Guerlainka oraz coś chłonącego sebum na długo - i tu spadasz z nieba tymi fotkami. :) Do tej pory jadę na minerałach ale są dni kiedy mam dość tej suchej formy, która potrafi przerodzić się w ciasto :/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O calkiem mozliwe, bo rozne znane mi tlusciochy sa bardzo z tego podkadu zadowolone :)) ... podklady Guerlain uwielbiam i uzywam od lat ale ten jest lepszy i to sporo :D

      Usuń
    2. Hmm :) Dzięki, to może być strzał w dychę dla mnie, gdyż jak dotąd idealny efekt antytłuściochowy lecz nie wysuszający, nie w zmarszczkowłażący ;) osiągałam pudrem wykończeniowym z kolorówka.com czysty kaolin lub czysta kremionka lub jedwab lub zmieszane :). Niemniej taki woal trzymał się różnie w zalezności na co był nałożony. Miło by było mieć takie oręże w jednym produkcie. Jak to dobrze, że jesteś!! Robisz kawał świetnej roboty.:)

      Usuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oblukam teksture choc pudriwe mnie srednio rajcuja i wole inne wykonczenia niz Ty:)ale marka kusi wiec czas popatrzec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi daje dokladnie takie wykoncznenie jak lubie :))

      Usuń
  23. Mimo posiadania kilku rożnych podkładów nie używam codziennie ale ten mnie zakręcił
    ty masz piękna cerę (idealna) ten podkład wyglada super

    OdpowiedzUsuń