Pomimo, ze dzien byl sloneczny i cieply... to cos mi dzis zimno. I korzystajac z okazji zrobilam sobie kapiel. Tym razem nie w perelkach czy plynie a w soli. O zapachu truskawek i z olejkiem z trywy cytrynowej. Mialam lekkie obawy, bo o ile truskawke uwielbiam to trawy cytrynowej w pozywieniu nie toleruje i wyczuje nawet sladowe ilosci. Na szczescie zapachowo mi nie przeszkadza i kapiel byla przyjemna i rozgrzewajaca :)


Sole nie daja piany, barwia wode... w tym przypadku na czerwono.
Sole nie daja piany, barwia wode... w tym przypadku na czerwono.
A przy okazji chcialam wam pokazac... porzadnie zaopatrzone polki z Tetesept i Kneipp w Galerii Kaufhof. Jest w czym wybierac i wiele produktow oprocz pelnowymiarowych opakowan ma male saszetki na wyprobowanie, co jest bardzo praktyczne :)

