Poniewaz mialam dzis w planach farbowanie kudelkow, to wybralam sie do Ambergu w celu zakupienia kangurkowej odzywki i ogolnego kontrolnego przelotu po sklepach. Nic mi w oko nie wpadlo ale za to nabylam odzywke. Juz jakies pare dni temu pisalam, ze w DM (i oczywiscie na Amazon.de) pokazaly sie kosmetyki Aussie. Ceny sa calkiem do przyjecia, tym bardziej, ze te produkty sa szalenczo wydajne.
Zdecydowalam sie na 3 Minute Miracle Color, czyli intensywna odzywke do wlosow farbowanych. Ja nie lubie tych, co sa dolaczone w farbach do wlosow, uwazam ze sa kiepskie i tylko obciazaja mi wlosy. Dlatego chcialam cos innego. 3-minutowa maska zawiera ekstrakt z dojrzałych australijskich dzikich brzoskwiń (nazywanych przez Aborygenów Quandong), który głęboko odżywia i nawilża włosy. W opakowaniu mamy 250ml.
Rozlozyl mnie tekst na opakowaniu "Für coloriertes Haar auf der Suche nach Liebe" ...
czyli "dla wlosow farbowanych w poszukiwaniu milosci" :D
Opakowanie jak dla mnie jest kretynskie, szczegolnie jak sie ma mokre rece i chce wycisnac odpowiednia ilosc. Pomijajac, ze ryzykowne jest zabranie tego w podroz. Nie powiem z czym mi sie to kojarzy :P ... ale mozna sie narazic na wystrzal w bagazu, bo wiadmo w walizkach wszystko jest upychane go granic mozliwosci. I niestety jak na razie nie ma u nas miniaturek.
Ogolnie doczytalam sie, ze Aussie dostepne w Nimczech nie zawieraja silikonow i faktycznie jak porownalam ze skladem podanym na wizazu, to troche sie rozni. Tylko odzywki i te intensywne tubkowe maja niewielka ilosc i inny rodzaj silikonu.
Ja jestem bardzo zadowolona po pierwszym uzyciu. Jest dokladnie taka jak myslalam i daje mi to czego oczekiwalam... czego chciec wiecej. Wlosy maja sliczny polysk, latwo sie rozczesaly, sa odzywione na calej dlugosci ale nie ma zadnego obciazenia, co przy moich piorkach jest bardzo wazne. Chyba sie bardziej z ta firma zaprzyjaznie :)
***
I oczywiscie jak juz napisalam w tytule,
mam dla was mala niespodzianke :)
W zwiazku z zainteresowaniem
jakim ciesza sie wsrod was
nowe lakiery z p2.
To cztery kolory, ktore widac na zdjeciach
sa od dzis do wygrania.
Mam nadzieje, ze spodobaja wam sie odcienie, ktore wybralam.
Jak sie prezentuja na paznokciach to juz chyba wszystkie wiecie, zobaczyc mozna w poprzednim poscie... a odcien 050 na paznokciach wrzucilam dzis na instagram. Na ponizszym zdjeciu widac jakie to sa odcienie: 020, 030, 050 i 040.
Nie bede wam specjalnie utrudniac zycia zadaniami... wystarczy, ze pozostawicie pod postem komentarz, w ktorym wyrazicie chec posiadania tego zestawu. Czas macie do niedzieli 07.04.2013 do godziny 12.00 w poludnie.
Viel Spaß :)