Ogolnie strasznie mi sie tego typu topy/lakiery podobaja ale ja mam wrazenie, ze nie potrafie nalozyc tak zeby to naprawde ladnie wygladalo. U innych mi sie niesamowice podoba i zawsze podziwiam ale jak naloze u siebie, to zawsze mam watpliwosci. Nie wiem czy to ja jestem taka sierota ale nalozenie tego "rowno" zeby jakos sensownie wygladalo wcale nie jest takie latwe... bo albo mam tych drobiazgow za malo albo za duzo O.o
Zauroczyly mnie lakiery z tej serii jak tylko je zobaczlam. Jest to China Glaze #81130 Get Carried Away z kolekcji Cirque du Soleil. Baza jest czarna... czarne sa tez plywajace w niej paseczki... reszta jest srebrno - czerwona.
Tu polecialam po calych paznokciach, pod spodem jest ten szarak i wydaje mi sie, ze ogolnie to lepiej sie bedzie ten lakier prezentowal albo na ciemnej czerwieni albo na czarnym.
To byl taki test na szybko... i chyba bede musiala po prostu pobawic sie z tym lakierem, moze kiedys opanuje takie nakladanie co by mnie satysfakcjonowalo i dawalo taki efekt jakbym sobie zyczyla. Juz pomijajac, ze w ogole nie potrafie tego typu lakierom zrobic porzadnego zdjecia ehhh...



