Chwilowo postanowilam pozostac w wiosenno letnich klimatach... co oznacza troche bardziej kolorowe makijaze. Jak juz ta wiosna nie moze sie zdecydowac, to przynajmniej mozna ja intensywnie przywolywac. A poniewaz mialam troche wolnego, to moglam sie pobawic.
Ten look co prawda jest bardziej letni ale wcale sie nie zdziwie, jak lato pojawi sie niespodziewanie, makijaz bedzie jak znalazl.
:)
Uzylam chyba wiekszosci niebieskich cieni jakie posiadam, zaczelam od tego jasnego blekitu na calej ruchomej powiece a potem dodawalam coraz ciemniejsze odcienie. Z niebieskim jest tak, ze czesto fajnie wyglada w opakowaniu albo na swatchach ale niestety na oku przy rozcieraniu troche niknie. Na koniec zeby bylo bardziej morsko dodalam troche morskiej zieleni.
Tak sie prezentuje efekt moich niebieskich eksperymentow. Jak widac korzystalam z cieni Inglot, Urban Decay i Kiko. Wszystkie te cienie pokazywalam juz na blogu.
Zrobilam lekka kreske czarnym matowym cieniem UD na lini rzes,
na lini wodnej mam tym razem p2 fantastic chrome kajal 020 wild amethyst.
Bonusik ;)
Pozatym uzylam
- Armani High Precision Retouch Concealer 3.5
- Illamasqua Powder Fundation PF210
- Clarins Mosaique Summer Bronzing Compact
- Dior Lip Polish 002
- Artdeco Eye Brow Pencil 4
- Benefit BADgal lash
- Clinique Bottom Lash Mascara


































