niedziela, 27 października 2013

niedzielnie... ale calkiem aktywnie ;)

 Na insta wam pokazywalam, ze kupilam dynie z zamiarem spreparowania jej na Halloween. Nie zebym specjalnie obchodzila ale lubie roznego rodzaju "ozdoby" i zawsze chcialam cos takiego zrobic. Nie bylo co zwlekac i korzystajac z tego ze mialam wolne, zabralismy sie dzis ze slubnym za naszego pacjenta. W sumie wszystko zaczelo sie od filmiku na kanale Aggie81irl gdzie Operator w przystepny sposob pokazal, jak sobie z taka dynia poradzic. Filmik mozecie zobaczyc tutaj.


Oczywiscie kudlate nam towarzyszylo. 


Znalazlam sobie wzor jaki chcialam wyciac, na piereszy raz cos nie za bardzo skomplikowanego. Wydrukowalam... z tym, ze wielkosc byla mi obojetna, bo i tak obrazek przerysowalam na dynie.


Na poczatek trzeba bylo wypatroszyc ;) ... to urocze zajecie przypadlo slubnemu. 


Potem trzeba bylo ja ladnie w srodku wyskrobac i wyczyscic. Narzedzia dowolne... co komu pasuje. U nas najlepiej sprawdzilo sie nieuzywane sitko, ktore mozna wlozyc do zlewu zeby zabezpieczalo odplyw. Metalowe, okragle i z dosc ostrymi kantami bardzo dobrze sie sprawdzilo.
 

 Potem przyszla kolej na mnie. Wodoodpornymi pisakami narysowalam wzor na dyni.


 Zestaw malego killera :) ... skalpele sa bardzo przydatne, moja dynia miala dobre dwa centymetry grubosci i dobrze bylo sobie ponacinac, bo inaczej nozykiem do tapety latwo mozna zrobic dyni kuku.


Slubny w akcji... wykancza usmiech ;)


Po okolo dwoch godzinach pracy moglismy w koncu podziwiac nasze dzielo. 
Slady po pisaku usunelam zmywaczem do paznokci.


Efekt koncowy... jesienno - halloweenowa kompozycja na parapecie :)


Slubnemu tak sie spodobalo, ze mam kupic jeszcze jedna dynie O.o

A wam jak uplynela niedziela ??

:)

PS makijaz tez dzis machnelam... a co !! ;)

65 komentarzy:

  1. świetnie ta dynia wygląda :) bardzo oryginalny pomysł! widzę, że masz sporo innych halloweenowych dekoracji, pokaż je!

    JULIA
    http://itsjul.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. helloweenowych niekoniecznie... raczej jesiennych :)

      Usuń
  2. Ukradnę ci tego kota :),Mój Filemon będzie miał kompana xD !Genialny pomysł :) Ozdoba na parapecie tez fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie oddam... ani jednego, ani drugiego... moje !!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. chyba przestane koty pokazywac... bo rozpraszaja hehe... ;)))

      Usuń
  4. Ale swietna dynia... my bez, a powinnam dziecku przyjemnosc sprawic... jutro kupie ehheehhe ;)

    Niedziela uplynela baaaardzo spokojnie i wietrznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajna zabawa... choc nie powiem dosc czasochlonna :))

      Usuń
  5. Widziałam na insta! Super:) Ja robiłam też dynie z siostrzeńcem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. super to wygląda zdolniachy z Was!!!!! świetnie wyszło!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sprzęt do wyrzynania pierwsza klasa... i krasnal w ogrodzie???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie krasnal :P ... i nie ogrod, tylko parapet ;))

      Usuń
  8. a ja podziwiam też dłonie Ślubnego bo to chyba pierwszy raz jak gości na blogu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie wiem... ale calkiem mozliwe :))

      Usuń
  9. Dynia prezentuje się PRZEcudnie :-)
    ______________________________________________
    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. woow świetnie wycięłaś tę dynię <3

    OdpowiedzUsuń
  11. oooooooooooo!!!
    powalił mnie profesjonalny zestaw skalpeli...do tapet !
    Ty wiesz w pierwszej chwili , zerknęłam i byłam przekonana, że oczarowałaś, a potem obrabowałaś jakiegoś doktorka :D

    Pierwsza dynia, pierwsza klasa !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. slubny ma takie sprzety w swoich kuferkach, ze sklep mozna otworzyc ;))

      Usuń
  12. wyszło Ci cudownie, już na instagramie podziwiałam:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Powtórzę się, cudo!!!
    Z chęcią ukradłabym ja do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialne! Kiedyś również próbowałam coś wyskrobać z dyni, lecz wyszło gorzej niż marnie ;p
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to mimo wszystko nie takie latwe... ja do tej pory nie wiedzialam jak sie za to zabrac, filmik mi bardzo pomogl :))

      Usuń
  15. super pomysł i świetna ozdoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. super wam wyszlo....
    ja tez widzialam ten filmik u operatora...i tak mnie nawet tknelo...ale moj slubny to taki nie dyniowy, hallowenowy itp...wiec pewnie nie pomoglby w tej robocie....a samej mi sie nie chce, choc cudna dekoracja bylaby na taras:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez slubnego to by na pewno tak fajnie nie wyszlo, chwilami meska reka byla bardzo wskazana :)

      Usuń
  17. Swietna ta dynia Wam wyszla :) super Halloweenowy klimat stworzylas... ehhh... żałuje ze nie zrobiłam takiej dyni w tym roku :(

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam okazji jeszcze przygotowywać takiej dyni, ale mam ogromną ochotę :) Twoja jest wyjątkowo oryginalna, piękna kompozycja :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie też dziś dynia..., ale że mieliśmy tylko niewielki kawałek to skończyła w piekarniku, w kawałkach :) Będzie do sałatki z przepisu wygrzebanego w sieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zdecydowanie wole na nia patrzec jak ja jesc ;))

      Usuń
  20. Ale z Was zdolniachy!!!! Rewelacyjny ten koci wzorek :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. piękny kotecek! i ten towarzyszący i ten dyni :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ten koci szablon jest boski wszystkie kociary górą

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale świetny obrazek kota wyszedł. Zaimponowałaś mi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba też dynie zakupie i coś z synkiem wytniemy:-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacyjne! Ja mówiąc szczerze nigdy nie przygarnęłam własnej dyni, coby się nią zająć halloweenowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wzór po prostu obłędny!!! Sama bym chętnie taką dynię w pokoju postawiła :D Świetna ozdoba :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niesamowicie Ci to wyszło! Jutro zabieram się za moją dynię :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wow świetna ci a dynia wyszła :)
    ja może jestem bardziej tradycjonalistką w dynie się nie bawię ale efekt bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  29. Protestuję: nie dość że uzdolniona malarsko (make-up), robi piękne zdjęcia, ma cudowny gust jeżeli chodzi o zwierzęta domowe(którym zaraża! ) to jeszcze z dyni wyskrobie coś pięknego.
    Bosko Ci ta dynia wyszła<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... futrami to mnie slubny zarazil ;))

      Usuń
  30. No no, pogratuluj mężowi talentu ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Halloween nie obchodzę, ale uwielbiam ozdoby z dyni, samą dynię w postaci zupy kremu też :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeeeeej, piękna dynia :D Chyba się trochę zainspiruję i zrobię bardzo podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja moja dynie po prostu zjadlam. Z wiorkami kokosowymi i papryka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jakos nie przepadam za dynia na talerzu ;)

      Usuń
  34. Kochana moja !!! w Tobie zawsze znajdę inspiration, futrzakowa dynia iealna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę, świetna ta dynia, będę teraz szukała jakiegoś sowiego wzoru dla siebie. :)
    a kotowate też widzę ciekawe było co tam tworzycie. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. nawet kolor oczu futerkowego do dyni pasuje

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetnie Ci to wyszło! Aż nabrałam ochoty żeby sama spróbować:) Jeszcze nigdy tego nie robiłam, zawsze wydawało mi się to mega trudne i skomplikowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. az takie trudne to nie jest ale chwilami trzeba bylo kombinowac zeby nie zniszczyc, no i jak dynia jest swieza i gruba to trudno w niej dziabac ;)

      Usuń
  38. Dynia mnie zauroczyła :) Widać kawał dobrej roboty. Wygląda to niebanalnie i ładnie :-)

    OdpowiedzUsuń