niedziela, 17 listopada 2013

korektor w pisaku YSL Touche Eclat

 Produkt juz chyba kultowy, nie trzeba go za bardzo przedstawiac. Ja kiedys... dosc dawno temu kupilam pisaczek z YSL ale wtedy kompletnie mi nie podszedl. Nie pamietam juz co bylo nie tak ale cos bylo. I tak na dluzszy czas zupelnie o nim zapomnialam. Z tym, ze jakis czas temu musialam pomyslec o nastepcy mojego ukochanego pisaka z RBR. Co prawda teraz mam sklep online ale jak kupowalam YSL to jeszcze nie bylo. Obmacalam wszystkie mozliwe co mi sie pod palce nawinely i tak w ktoryms momencie stanelam przed szafa YSL. No coz... jak widac wygral ;)


2,5 ml produktu zamkniete w zlotym opakowaniu. 


Wybralam dosc jasny odcien - 2,5 Vanille Lumiere ... i to co mnie przekonalo, 
to jego lekka forma i bez jakichkolwiek drobinek.


Opisywac dzialania chyba naprawde nie trzeba, aktualnie prawie kazda firma bez wzgledu na polke ma cos takiego w ofercie. 


Jak  widac jest to cudny jasny bez. Dokladnie takie kolor jak chcialam i bardzo podobny do RBR. Ja nie mam nic specjalnego do zakrycia i ktos kt bedzie szukal porzadnego krycia, na pewno sie w tym przypadku zawiedzie. Natura oszczedzila mi workow i cieni pod oczami ale wiadomo jak sie ta okolice rozjasni to oko od razu lepiej wyglada.I tak tez uzywam ten korektor... w calu nadanie swiezosci :)


Drugie podejscie jest jak najbardziej udane. Z tym, ze nie wiem co zrobie jak bedzie sie zblizal do konca. Czy przekona mnie na tyle, zebym kupila go po raz kolejny... czy wroce do RBR, ktory w dalszym ciagu jest moim fawortem. 


47 komentarzy:

  1. lubię bardzo Touchka :) a Tobie polecam przyjrzeć się korektorom LaPrairie.. są świetne! leciutkie, delikatne, piękne rozjasniają skórę i delikatnie rozświetlają.. moje ulubione! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze podumac gdzie moglabym go pomacac, bo u mnie nie w kazdym dougim jest ta firma :)

      Usuń
    2. no to podumaj i zmacaj koniecznie :) wydaje mi się, że pod oczamimamy podobną skórę, więc jest duża szansa, że się polubicie :D

      Usuń
  2. MIałam go i mi się skończył, muszę uzbierać na drugi. :) Uwielbiam go. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem czy kupie kolejny raz... moze wyprobuje cos innego :)

      Usuń
  3. Ja aktualnie używam Peggy Sage :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja to kiedyś RBR spróbuję.....bo Ty tak chwaliłas, ten mnie też ciekawi chciałabyms prawdzić jego fenomen :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go bardzo lubie... najlepiej mi sluzy :))

      Usuń
  5. Mi TE nie podszedl :(. Niestety podkreslal mi wszystkie suche partie twarzy. Strasznie wygladala okolica mojego nosa (ja to troche porownuje do papieru sciernego) no i niestety z tego co pamietam to chyba nawet praktycznie pelne opakowanie wyrzucilam (o zgrozo!!!), no ale zadna z moich kolezanek go nie chciala (bo nie uzywaja wysokopolkowych kosmetykow, no i tez glupio im bylo) :-( Ja polecam korektor z LP. Moze wydawac sie, ze duzo placimy za jednym razem, ale korektor jest z wkladem (czyli masz 2x 2,5ml), takze wychodzi w praktycznie na to samo :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go uzywam tylko w okolicy oczu :)

      Usuń
  6. Nie przesadzę jeśli powiem, że odkryłam chyba jego dupe,czyli loreal lumi magique:) noe widzę między nimi różnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie jak mozna znalezc tanszy zamiennnik :)

      Usuń
  7. Dokladnie kilka dni temu tez go zakupilam :) Jestem w trakcie testowania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego produktu. Ciągle poszukuje idealnego korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Korektor legenda;) moze i ja kiedys wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba muszę zrobić drugie podejście do tego produktu, bo jak go używałam kilka lat temu to mnie nie zachwycił.

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz rację to kultowy kosmetyk. Pamiętam jak kupowałam go na swój ślub 7 lat temu. Pamiętam , że świetnie się sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
  12. o tak kultowy kosmetyk, zgadzam się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest to mój ulubiony rozświetlający korektor jaki kiedykolwiek miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam i używam tak samo jak Ty - nie mam cieni pod oczami, ani worków, ale skóra rozjaśniona w tym miejscu prezentuje się o wiele lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  15. ten korektor jest na mojej wish liście od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pierwszy korektor jaki zaczęłam używać, ale troszkę podsuszał mi skórę pod oczami i na jednym opakowaniu się skończyło :/ efekt rozświetlenia daje świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest świetny to prawda. Ja aktualnie mam dwa jeden z Korres drugi z Milani i ten własnie prawie taki sam jak YSL. Natomiast Korres męczę i chyba pójdzie w kosz :/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgadzam się, ja mam straszne sińce pod oczami i ten produkt kompletnie nie daje rady ich zakryć. Ale gdy się zmiesza ze sprawdzonym korektorem, to efekt jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kusi mnie od lat, ale zawsze, gdy idę go kupić nie ma mojego odcienia :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie mam problemu z sincami pod oczami, obecnie uzywam korektora z Bourjois. TE nigdy nie probowalam, ale moze kiedys.

    OdpowiedzUsuń
  21. mi zawsze zal bylo wydac na korektor tyle kasy.....ale wlasnie go dostalam w prezencie, wiec jest super. Zobaczymy jak bedzie....musze moj stary wykonczyc a wtedy ten otworze. Ja dostalam kolor 2, mam nadzieje, ze nie bedzie za jasny. Skoro twoj to 2.5 ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeśli masz faworyta, to po co na siłę zmieniać lidera?

    OdpowiedzUsuń
  23. Kiedyś się napaliłam na ten korektor, ale mi przeszło jak nałożyłam go pod oczy....niestety okazał się za słaby na moje sińce i do tego nie dawał żadnego rozświetlenia. Za to korektor z skin79, który no ta bene wypatrzyłam u Ciebie, daje spokojnie radę :D teraz sobie ostrzę zęby na korektor z Maca pro.... może pod choinkę sobie fundnę :D
    PS. świetne zdjęcia z ostatniej podróży, miód na moje serce i oczy :D
    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię, ale tylko dlatego że jeszcze nie znalazłam nic bardziej kryjącego a jednocześnie nadal lekkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo przyjemny odcień:) Zapamiętam sobie ten korektor, ponieważ trudno o jasny beż pozbawiony drobinek:)

    OdpowiedzUsuń
  26. sroczi, nie wiem czy dostałaś esa, ale raz jeszcze - najlepsiejszego :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urbis dostalam :* ... i odpisalam ale wychodzi na to, ze nie dostalas O.o

      Usuń
  27. Ja go uwielbiam ponad zycie, aczkolwiek mam jeszcze innego faworyta:) Co prawda ja wybieram zawsze jedyneczkę:P

    OdpowiedzUsuń
  28. Jako korektor się u mnie nie sprawdza, ale jak on rozświetla pięknie pod łukiem brwiowym! Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytałam o nim, kupiłam z Loreala i strasznie się zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Moja skóra pod oczami często się wysusza, zwłaszcza w kraju, w którym więcej wieje i po przeczytaniu powyższych komentarzu, raczej go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  31. fajna marka, szczególnie zachwycają perfumy, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie rozjaśnia :) Sroczi zrób post z ulubionymi błyszczykami do ust :) Chętnie bym poczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  33. niestety ja potrzebuję mocnego krycia i trwałości
    póki co sprawdza się tylko MAC, rozświetlacze już dawno porzuciłam
    czasem sięgam po Lumene :P

    OdpowiedzUsuń
  34. kurcze jestem ciekawa tego cuda, ostatnio testuje tansze z l´oreala...
    moze kiedys wyskocze z kasy i sie skusze...

    OdpowiedzUsuń
  35. Witaj :)
    Ja również nie potrzebuję stosować korektora ponieważ nie mam sińców ani worków pod oczami, ale coś przecież na tą okolice trzeba stosować :) Nakładanie podkładu na okolice wokół oczu jest absolutnie zabronione :) A markowy porządny korektor nie tylko estetycznie wygląda i rozświetla, ale również odżywia skórę wokół oczu. Ten korektor mam od wczoraj, użyłam go raz i to była miłość od pierwszego wejrzenia :) Nie wchodzi w zmarszczki, nie obciąża skóry, pięknie się rozciera na skórze pięknie rozświetla. Polecam!
    https://nataliamakeupblog.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń