Seiten

sobota, 1 września 2012

tak mnie zdeptalo, ze w koncu uleglam ;)

Dawno, dawno temu... czyli w kwietniu, wpadl mi w oko fossilowy zegarek. Pisalam o nim tutaj, ze chodzi po mnie i tupie. Opieralam sie jak widac dlugo i dzielnie ale poniewaz ostatnio spadla mu cena o 20,00 € ... stwierdzilam, ze nie ma sie co dalej meczyc i dla spokoju ducha... sie kliknal :D

Fossil CH2794

Na razie siedze i sie jopie... i wacham, mowilam wam juz, ze uwielbiam zapach skory a tu mam skorzana mieciutka bransoletke mrrrrrr... jak juz sie napatrze i jak nabierze mocy prawnej, to pokaze go z bliska i powiem cos wiecej na jego temat.

ツ