środa, 4 września 2013

Antique... roz Sleek z jesiennej LE Vintage Romance :)


 Na pierwszy rzut poszedl roz. Na to zeby blizej przyjrzec sie paletce, potrzebuje wiecej wolnego ;) ... no i nie ukrywam, bardzo bylam ciekawa jak bedzie sie prezentowal.


Opakowanie standardowe, chociaz nie wiem dlaczego moje oba egzemplarze strasznie ciezko sie otwiera. Niezbyt przyjazne dla paznokci. W czarnej kasetce z lusterkiem mamy 8g produktu.


Jak chyba kazdy roz tej firmy Antique tez ma porzadna pigmentacje i zanim sie go oswoi, lepiej uwazac zeby nie przesadzic. Z tym, ze spokojnie mozna poprawiac az uzyskamy efekt, ktory nas zadowoli. Latwo i rownomiernie sie daje rozetrzec.


Jak widac jest to brudny, ciemny roz z drobinkami. 
Dla mnie po prostu bajka... uwielbiam takie odcienie. 


Na swatchu ponizej nalozylam na reke to co mialam na palcu, tu widac tez lepiej drobinki ale po prawej stronie mamy w wersji roztartej i wtedy wyglada o wiele subtelniej a drobinki nie sa widoczne. 


 Bonusik ;)

na oku diorowe piateczki Constellation :)


Po dzisiejszym dniu moge stwierdzic, ze roz jest trwaly i po wielu godzinach dalej calkiem ladnie sie prezentuje. Ladnie stopil sie ze skora i na szczescie te drobinki nie sa za bardzo widoczne, bo w pierwszym momencie mialam obawy. One sa bardzo drobno zmielone i w sumie niewyczualne. Ja lubie roze tez firmy... sa tanie i dobre, choc wymagaja wprawnej reki, bo mocnymi kolorami mozna sobie kuku zrobic.


57 komentarzy:

  1. Ma bardzo nietypowy połysk, taki... niebieski? Szkoda, wolałabym mat dla siebie. Ale na twojej twarzy prezentuje się nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zdjeciu faktycznie wyglada niebieskawo... ale na szczescie na twarzy nie ma niebieskiego polysku :) ... taki matowy to bylaby bajka :D

      Usuń
    2. Nooooooo... Liczyłam po cichu na to, że ten taki będzie. Bo ten odcień zgaszonego różu jest bajeczny :).

      Usuń
  2. Ooo! Fajnie wygląda! Myślałam, że będzie bardziej brązowy, ale to dobrze, że jest brudnym różem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny kolor! Ja teraz mam zamiar po kolei kupować kilka róży ze sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny kolor :) jeszcze nie sprawdzałam czy pasowałby do mnie taki brudny róż, ale gdy skończę mój chętnie skuszę się na jakiś z ciemniejszych kolorków. A Sleeka lubię i kupuję więc czemu nawet nie ten sam ;)

    make-up-and-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś pięknego, już wiem, że go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny jesienny kolor! Kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nietypowy ale moim zdaniem swietnie bezie wygladal na buzkach wielu karnacji:)

    OdpowiedzUsuń
  8. idealny kolor na jesień, pięknie będzie wyglądał, szczególnie na jasnej karnacji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie :) A ja nadal chodzę i jęczę, że nie umiem różu nakładać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękny! Na pewno kupię jak będzie dostępny w polskich drogeriach internetowych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ladny kolor, ale wolałabym go jednak na powieki kłaść.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajnie się prezentuje, teraz już wiem, że muszę go upolować. :) Co do opakowań to masz rację, udręka dla paznokci i samych palców.

    OdpowiedzUsuń
  13. Choć odcień to kompletnie nie moja bajka, to pięknie wyszedł na zdjęciach .
    Posiadam dwa róże sleekowe i nie mogę nic złego o nich powiedzieć .Mam nadzieję, że i Ty będziesz zadowolona .

    Paletę poookaaaa :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam róży tej marki, bardzo ładny efekt daje, nie mam takiego odcienia w kufrze , a podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzeba przyznać,że prezentuje się naprawdę pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja bym się bała takiego ciemnego, ale ja w ogóle się boję różu ;-)
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
  17. A niech to! Podoba mi się szalenie, jest piękny i takiego nie mam :) Kusisz ;)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie za ciemny troszke. Podoba mi sie opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  19. eee... Na Twojej twarzy wygląda niezbyt ciekawie, tak jakby nie Twój kolor. Może gdyby był matowy to by wyglądał lepiej.

    Ale co do róży Sleek'a, to mam taki z serii Au Naturel w kolorze Suede i jestem z niego baardzo zadowolona, mega wydajny i trwały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przede wszystkim nie do konca pasuje z makijazem hehe... ale musialam dwie pieczenie na jednym ogniu upiec ;D

      Suede tez mam i bardzo lubie :))

      Usuń
  20. Piękny kolor *.* Zwykle używam cukierasów albo korali, ciekawe, jakbym wyglądała w takim brudnym różu...

    OdpowiedzUsuń
  21. mi sie podoba efekt :) chetnie bym uzywala

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię tą firmę i chyba kiedyś sprawię sobie róż ze Sleeka - tak na spróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię róże Sleeka póki co mam dwa, choć i ten jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. kolorek ma rewelacyjny, wykończenie w tym przypadku też mi pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  25. piękny odcień, też lubię takie brudne róże. ta limitka to pierwsza rzecz ze sleeka, którą czuję, że po prostu muszę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Róż bajka - bardzo mi się podoba. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. śliczny! też wielbię takie brudaskowe kolorki :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Odcień jest piękny, szkoda tylko, że nie jest matem. Jeszcze na nim podumam i może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. jest dla mnie idealny! dawno nic z Sleeka mnie nie zainteresowało, ostatnia paletka jaką kupiłam to ta nudziakowa, a LE Vintage Romance to cudo :) Mój absolutny must have tej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chciałabym bardziej, gdyby był matowy, ale... Kupię i tak :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny kolor, przypomina trochę Dallas z Benefitu.

    OdpowiedzUsuń
  32. Taki smutny nieco:P Ja w takowych nie gustuję, wolę świeższe odcienie:) Musze oblukać ta kolekcje na żywo

    OdpowiedzUsuń
  33. Super....i juz sie nie moge doczekac kiedy moj dotrze. Ciesze sie, ze go tez od razu w zestawie zamowilam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juz dzis doszedl....ale jak napisalas, ciezko sie otwiera i sie nie moge do niego dobrac(zal paznokci, bo swiezo malowane)
      ;P

      i co teraz....mam a nie moge pomacac

      Usuń
  34. Róż mnie nie kusi, za to paletę niemal na pewno kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja wolę żywe odcienie różu ,ale muszę przyznać,ze ten jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przyjemny kolorek, ale nie do końca mój. Choć Tobie w nim pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam dwa róże sleeka i oba puściłam w świat. Nie podobała mi się ich konsystencja/ struktura.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten odcień jakoś nie przypadł mi do gustu, ale na Twojej twarzy wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny, jesienny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jest przepiękny :-)) kurdę, chcę go...

    OdpowiedzUsuń
  41. Ciekawy efekt wyszedł. Jednak nie mogę się przekonać do takich kolorków brudaskowych.

    OdpowiedzUsuń
  42. bardzo lubie takie brudne roze. tu brudu jest chyba az za wiele... :D ale na puzce i swatchu prezentuje sie bardzo ladnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On ma dosc specyficzny kolor ale wlasnie przez to jest ciekawy :))

      Usuń
  43. Ładnie się na Tobie prezentuje. No i... kupiłam :) Czuję, że pod względem koloru to będzie strzał w 10! Niecierpliwie czekam na przesyłkę...

    OdpowiedzUsuń
  44. mój róż ze sleeka tez na początku ciężko się otwierał, ale z czasem się wyrobił i teraz jest ok :)

    OdpowiedzUsuń