Niestety trafilo sie i sroce, tak to jest jak sie wylaczy szare komorki i chec zakupienia jest wieksza jak resztki posiadanego rozsadku. I zamiast zastanowic sie i poczytac przed zakupem, jak to przewaznie robie, to kupilam i niestety trafilam na fake. Jeszcze raz dziekuje xbebe, za uswiadomienie mnie, bo pewnie do tej pory zyla bym w blogiej nieswiadomosci a jednak uzywanie podroby nie jest zbyt wskazane, bo nigdy nie wiadomo co siedzi w srodku i mozna sie dorobic pieknego uczulenia. Oczy to jednak sa delikatne i w tym przypadku lepiej uwazac.

Oba opakowania sa lekko sfatygowane po podrozy ale ogolnie praktycznie nie ma miedzy nimi roznicy. Moze tyle, ze to oryginalne ma bardziej delikatny tez wzorek. W ogole jeszcze w temacie opakowan. Z tego co wiem, firma w miedzyczasie zmienila opakowania i dostepne sa obie wersje, czyli w takiej tubce jak jest moja podroba... sa tez oryginaly. Roznica jest taka, ze podroba ma inny wzorek na tubce (tu z zawijasami) a na opakowaniu jest ta zaokraglona wersja. Tubka musi miec ten sam wzorek co opakowanie !! ... wiec albo zawijasy albo okragly, mieszance takie jak ta moja to podroba.

Ogolnie tubka podroby jest dosc porzadnie wykonana. Na zdjeciu widac lekka roznice w kolorze nakretki ale na zywo jest to niestety mniej widoczne. Jak widac napis na odwrocie tubki tez sie rozni ale napisane jest dokladnie to samo. Podroba ma na zgrzewie wybity kod, ktory mozna sprawdzic w dekalkulatorze i ktory sie zgadza, wiec jak widac falszerze tez sie staraja :]
Oba opakowania sa lekko sfatygowane po podrozy ale ogolnie praktycznie nie ma miedzy nimi roznicy. Moze tyle, ze to oryginalne ma bardziej delikatny tez wzorek. W ogole jeszcze w temacie opakowan. Z tego co wiem, firma w miedzyczasie zmienila opakowania i dostepne sa obie wersje, czyli w takiej tubce jak jest moja podroba... sa tez oryginaly. Roznica jest taka, ze podroba ma inny wzorek na tubce (tu z zawijasami) a na opakowaniu jest ta zaokraglona wersja. Tubka musi miec ten sam wzorek co opakowanie !! ... wiec albo zawijasy albo okragly, mieszance takie jak ta moja to podroba.

Ogolnie tubka podroby jest dosc porzadnie wykonana. Na zdjeciu widac lekka roznice w kolorze nakretki ale na zywo jest to niestety mniej widoczne. Jak widac napis na odwrocie tubki tez sie rozni ale napisane jest dokladnie to samo. Podroba ma na zgrzewie wybity kod, ktory mozna sprawdzic w dekalkulatorze i ktory sie zgadza, wiec jak widac falszerze tez sie staraja :]
W przypadku dziobka tez mamy roznice w wygladzie a wlasciwie w ilosci skretow ;)
Cos co mnie lekko zaskoczylo, obie bazy smierdza dokladnie tak samo. Bo jak dla mnie to ta baza ma wyjatkowo paskudny zapach. No coz... nie dla zapachu ja kupuje i nalozona na oko, nie wydziela zadnego zapachu.

Natomiat jest bardzo duza roznica w kolorze i konsystencji (powysze zdjecie mozna oczywiscie powiekszyc). Oryginal jest ciemniejszy i bardziej "tepy" ... podroba jest bardzo kremowa i jasna, na skorze obie sie rownie dobrze nakladaja i wchlaniaja. Cos co mnie jeszcze zdziwilo... to fakt, ze oryginal jest bardzo tlusty. O ile z podroba nie dzieje sie nic, to po 5 minutach wokol oryginalu mozna zauwazyc na papierze tlusta plame.
Niebezpieczenstwo w przypadku podroby jest jeszcze takie, ze ta baza naprawde jest skuteczna. I osoby... takie jak ja, ktore nie mialy z tym produktem do czynienia i ktorego nie mozna isc pomacac do sklepu... w sumie nie mamy szans, zeby odkryc, ze to fake. Pewnie do momentu az taka podroba w koncu nam zaszkodzi.
Dlatego wiecej nie kupie tego produktu na ebayu, zbyt wielkie beda moje obawy, ze znowu trafie na zonka. Na szczescie sprzedawczyni oddla mi pieniadze. Szkoda mi tylko tych wszystkich nieswiadomych osob, ktore u niej tez zrobily zakupy. Moj oryginal kupilam w sklepiku xbebe i na pewno nastepne tez u niej kupie. Bo mimo wszystko ma taniej jak to co moge znalezc w niemieckich sklepach internetowych i przynajmniej mam pewnosc, ze to co kupuje jest oryginalem.
Dlatego wiecej nie kupie tego produktu na ebayu, zbyt wielkie beda moje obawy, ze znowu trafie na zonka. Na szczescie sprzedawczyni oddla mi pieniadze. Szkoda mi tylko tych wszystkich nieswiadomych osob, ktore u niej tez zrobily zakupy. Moj oryginal kupilam w sklepiku xbebe i na pewno nastepne tez u niej kupie. Bo mimo wszystko ma taniej jak to co moge znalezc w niemieckich sklepach internetowych i przynajmniej mam pewnosc, ze to co kupuje jest oryginalem.
