Poniewaz w moich pierwszych opakowaniach powoli przeswituje juz dno, to moge napisac co o nich mysle i czy pozostane przy tej serii. Po dlugich poszukiwaniach odpowiedniej pielegnacji, takze wsrod produktow wysokopolkowych, bylam mile zaskoczona, ze w koncu jakas firma ma produkty, ktore sa dla mnie jak na zamowienie ;)
Zblizajaca sie 40 zalicza mnie juz do osob, ze skora dojrzewajaca i dojrzala, wlasnie dla nich przeznaczona jest ta seria, o cudnym delikatnym zapachu. Ogolnie nic w tym odkrywczego, ze oprocz naszych genow, to my same jestesmy odpowiedzialne za stan naszej skory i jezeli nie bedziemy starac sie zapobiegac jej starzeniu, to zaden krem swiata nam nie pomoze. Wiele czynnikow zewnetrzych szkodzi jej przez lata: slonce, zmeczenie, stres, alkohol, papierosy i tak mozna by jeszcze dlugo wymieniac. Chanel siegnal po skladnik bogaty w antyoksydanty, ktory zawarty jest w korzeniu rosliny Edulis. Pozyskiwana z Edulis czasteczka to 3.5 DA, ktora hamuje dzialanie niektorych microRNA oraz stymuluje aktywnosc bialek odpowiedzialnych za mlodosc skory.
Wg producenta: CHANEL Le Lift Creme Riche to bogaty krem liftingujący, zwiększa sprężystość skóry oraz minimalizuje widoczność zmarszczek skutecznie je wygładzając. Krem zawiera skoncentrowany składnik 3.5-DA, uzyskiwany z rośliny Edulis, który ma działanie przeciwstarzeniowe. Skóra jest rozświetlona i wygląda młodziej.
Moje wrazenia: ogolnie Chanel stworzyl trzy kremy, ktore mozna uzywac na dzien i na noc, maja one rozna konsytencje i rozne przeznaczenie. Ja zdecydowalam sie na wersje Riche, czyli ta najbardziej bogata. Bardzo lubie tego typu kremy wlasnie na noc. Nie musza sie szybko wchlaniac, maja na to cala noc, najwazniejsze zeby robily swoje. Ten krem przynosi ukojenie i mozna powiedziec, ze czuje jak moja skora sie relaksuje ;) ... po prostu go uwielbiam. Jak sie sprawdza mozecie ocenic same. Bonusik tym razem to zdjecie o poranku, bez makijazu, bez obrobki, bez filtrow... zrobione dla Agaty (tej co ma nosa) w ramach jej akcji raw beauty.
Wg producenta: CHANEL Le Lift Creme Yeux to przeciwzmarszczkowy krem pod oczy, zwiększający sprężystość skóry. Krem niweluje opuchnięcia i cienie pod oczami. Zmniejsza zmarszczki oraz
wspomaga skórę w walce z czynnikami odpowiedzialnymi za proces
starzenia. Zawiera:
- skoncentrowany składnik 3.5-DA uzyskiwany z rośliny Edulis, działający przeciwstarzeniowo.
- Resveratrol-12, który pobudza produkcję kolagenu i elastyny, sprzyjając odnowie i regeneracji skóry.
Zawartosc opakowania to standardowe 15 ml. Tak jak w przypadku pozostalych produktow z tej serii, mamy tu czarny, prosty szklany sloiczek. Krem dodatkowo zabezpieczony jest plaskitowa nakladka a do nakladania mamy dolaczona szpatulke.
Moje wrazenia: krem ma bardzo przyjemna konsystencje, nie jest ani za gesty ani za rzadki i bardzo dobrze sie wchlania. Ja go uzywam na noc ale w sumie pare razy siegnelam po niego rano i tez sie sprawdzil. Dobrze odzywia i nawilza. Skora jest napieta ale oczywiscie nie ma co oczekiwac cudow i jak ktos ma zmarszczki pod oczami, to ten krem ich w cudowny sposob nie usunie. Choc na pewno jest w stanie poprawic stan skory i pomagac nam w zapobieganiu powstawania kolejnych zmarszczek, bo przeciez o to glownie chodzi.
Wg producenta: Chanel Le Lift Concentre Yeux to lekkie serum, ma zwalczac opuchlizne, cienie pod oczami oraz dbac o nawilzenie. Tu takze mamy 15 ml tylko, ze zamkniete w opakowaniu z pompka.
Moje wrazenia: Po ten produkt bardzo chetnie siegam rano. Faktycznie lekka formula szybko sie wchlania i idealnie nadaje sie pod makijaz. Sincow co prawda nie posiadam ale przy notorycznym niewyspaniu potrafie miec zapuchniete oczy i to serum przynosi ulge i calkiem dobrze sobie radzi z problemem.
***
Obiecany wyzej bonusik. Ja jestem bardzo zadowolona ze stanu mojej skory i mam nadzieje, ze uda mi sie ja jak najdluzej utrzymac w takim stanie utrzymac. Seria Le Lift razem z serum Le Blanc, ktore uzywam na dzien spisuja sie rewelacyjnie i tak dlugo jak beda mi sluzyc, to nie mam zamiaru szukac czegos innego.
Nastepne opakowania czekaja juz na swoja kolej :)
Tu (klik) przedstawilam inne produkty Chanel, ktore aktualnie uzywam :)








